W środę 18 lutego o godzinie 17.00 w pizzerii Palermo w Trzebnicy odbyło się otwarte spotkanie środowiska Nowej Nadziei w powiecie trzebnickim. To partia kojarzona ze Sławomirem Mentzenem, która tworzy Konfederację. Organizatorzy podkreślali, że chcą rozmawiać o sprawach lokalnych i szukać rozwiązań ponad podziałami, a wśród tematów wróciły wątki przejrzystości wydatków gmin, problemów demograficznych i trudności związanych z referendami. Spotkanie rozpoczęło się z około 20 minutowym opóźnieniem.
Głos na początku zabrał Paweł Komorowski radny w gminie Zawonia, przedstawiając się jako przewodniczący oddziału Nowej Nadziei w Trzebnicy. Obok niego był zastępca przewodniczącego Łukasz Pleban. Komorowski zaznaczył, że celem spotkania jest diagnozowanie problemów w gminach i stworzenie przestrzeni do współpracy z mieszkańcami i samorządowcami.
- Spotkamy się po to, żeby porozmawiać, żeby zdiagnozować to, co w waszych miejscowościach jest problemowe - mówił. Jak dodał, wiele obowiązków i przepisów spływa do samorządów, a „w samorządach dzieją się rzeczy niepokojące”, co jego zdaniem widać z perspektywy pracy radnego.
W wypowiedziach przewijał się wątek wydatkowania pieniędzy publicznych. Komorowski wskazywał, że nieefektywne decyzje finansowe odbijają się na codziennym życiu mieszkańców. Wśród przykładów wymieniano brak żłobków, opóźnienia w inwestycjach infrastrukturalnych oraz koszty usług komunalnych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Bardzo ważne jest, aby do władzy dochodziły nowe partie. Warunek - lepsze od rządzących obecnie. Tymczasem na scenie politycznej zamiast kroku do przodu następuje krok w tył. Już 25% poparcia mają fanatycy religijni i ludzie o skrajnych poglądach. Elementy skrajne się odrzuca. Przykład Nawrockiego pokazuje - bo to reprezentant skrajnej prawicy, co czeka nas po objęciu przez nią władzy - dążenie do autorytaryzmu, totalny brak osiągania kompromisów, nienawiść do Unii i dążenie do wyjścia z niej, narzucanie wbrew Konstytucji wszystkim obywatelom dogmatów religijnych, do tego w wersji ultrakonserwatywnej, dopuszczenie do władzy ludzi Ordo Iuris - organizacji, której w kilku państwach zabroniono działalności, wspieranej przez Rosję. Będziemy mieli drugi Iran. Ci ludzie, którzy urządzili to spotkanie w Palermo nie mają żadnych realnych pomysłów na rządzenie. Pokazali to też na wcześniejszym spotkaniu. To nie dziwi. Sam Mentzen w czasie kampanii pytany przez dziennikarzy, jak chce realizować swoje hasła wyborcze, uciekał - tyle miał do powiedzenia.
Szanowny Panie - na tym polega demokracja, że ludzie głosują na kogo chcą - również na skrajności :) Rozumiem, że będąc przeciwnikiem skrajnej prawicy to Panu nie pasuje - ale cóż... taki mamy ustrój i nic Pan z tym nie zrobisz :)
W demokracji głos idioty ma taką samą moc jak głos mędrca. PO ostatnich wyborach już wiemy, że idiota za pizzę POdpisze wszystko
Bardzo ważne jest, aby do władzy dochodziły nowe partie. Warunek - lepsze od rządzących obecnie. Tymczasem na scenie politycznej zamiast kroku do przodu następuje krok w tył. Już 25% poparcia mają fanatycy religijni i ludzie o skrajnych poglądach. Elementy skrajne się odrzuca. Przykład Nawrockiego pokazuje - bo to reprezentant skrajnej prawicy, co czeka nas po objęciu przez nią władzy - dążenie do autorytaryzmu, totalny brak osiągania kompromisów, nienawiść do Unii i dążenie do wyjścia z niej, narzucanie wbrew Konstytucji wszystkim obywatelom dogmatów religijnych, do tego w wersji ultrakonserwatywnej, dopuszczenie do władzy ludzi Ordo Iuris - organizacji, której w kilku państwach zabroniono działalności, wspieranej przez Rosję. Będziemy mieli drugi Iran. Ci ludzie, którzy urządzili to spotkanie w Palermo nie mają żadnych realnych pomysłów na rządzenie. Pokazali to też na wcześniejszym spotkaniu. To nie dziwi. Sam Mentzen w czasie kampanii pytany przez dziennikarzy, jak chce realizować swoje hasła wyborcze, uciekał - tyle miał do powiedzenia.
Szanowny Panie - na tym polega demokracja, że ludzie głosują na kogo chcą - również na skrajności :) Rozumiem, że będąc przeciwnikiem skrajnej prawicy to Panu nie pasuje - ale cóż... taki mamy ustrój i nic Pan z tym nie zrobisz :)
W demokracji głos idioty ma taką samą moc jak głos mędrca. PO ostatnich wyborach już wiemy, że idiota za pizzę POdpisze wszystko