Kościół włączył się do polityki. Mieszkańcy dosadnie komentują

 

Od dawna, wielu parafian twierdzi, że kościół nie powinien mieszać się do polityki. Wskazują, że to jedna z głównych przyczyn odsuwania się wiernych. Wybory wzbudzają jednak wiele emocji i księża często też nie wytrzymują tego napięcia. Gorzej, gdy do agitacji wykorzystują ambonę czy media społecznościowe parafii. Mieszkańcy jednak szybko reagują. 

We wtorek nasza redakcja otrzymała telefon od jednej z kobiet, która powiedziała, że w Domanowicach ksiądz Sebastian z parafii Koczurki podczas nabożeństwa miał powiedzieć, że: "jeśli nie zagłosujecie na Nawrockiego, to nie dostaniecie rozgrzeszenia". Kobieta była zdegustowana i mówiła, że po minach ludzi widziała, że wiele osób było zniesmaczonych taką postawą duchownego. Informację chcieliśmy potwierdzić u sołtysa i radnego Zenobiusza Modliborskiego. Przyznał, że po kazaniu ksiądz Sebastian wspomniał o wyborach. Nie wymieniał jednak kandydata z nazwiska.

- Ksiądz powiedział tylko, że wiadomo na kogo trzeba głosować, na tych, którzy są za życiem. Po kazaniu ksiądz odczytał list z jakiejś konferencji, a później odniósł się do głosowania, mówił, że trzeba iść głosować i że wiadomo na kogo. Nie groził też nieudzieleniem rozgrzeszenia, ale ludziom nie podobała się jego wypowiedź - powiedział Zenobiusz Modliborski.

Udało nam się również dodzwonić do parafii. Ksiądz dziekan i proboszcz parafii Krzysztof Dorna nie krył zdziwienia. Mówił, że to niemożliwe, bo wielokrotnie rozmawiali, aby nie mieszać wiary z polityką. Dodał, że być może coś zostało nieopatrznie zrozumiane, bo faktem jest, że na nabożeństwach był odczytywany list episkopatu, który zachęcał do udziału w wyborach, wskazywał aby kierować się swoim sumieniem, czy wartościami jakie prezentują kandydaci, ale nie wskazywał na kogo należy głosować. Dodał, że szkoda, że mieszkanka nie zadzwoniła do niego, bo takie sprawy zawsze warto wyjaśnić u źródeł. Próbowaliśmy się też skontaktować z księdzem Sebastianem, ale nie udało nam się porozmawiać.

Tymczasem obornicka Parafia Najświętszego Serca Pana Jezusa 27 maja o 23:40 zamieściła na swoim Facebooku post, w którym napisano: "Warto wiedzieć, że jeden z kandydatów na urząd prezydenta RP zadeklarował wyraźnie:". Po dwukropku jednak nie ma wyjaśnienia, ale zamieszczono fotomontaż, na którym przedstawiono mężczyznę w garniturze z zamazano na czarno twarzą. Był też czarny napis na żółtym tle, aby wybierać świadomie i zdanie: "Pierwszego dnia po zwycięstwie zajmę się bardzo ciężką pracą i gwarantuję wam ustawę, która zniesie to średniowieczne prawo antyaborcyjne". Nie napisano, który kandydat miał rzekomo to powiedzieć, ale wskazano na wieczór wyborczy z 18 maja. Okazuje się też, że autorem grafiki jest tak zwane "Centrum życia i rodziny".

Pod postem pojawiły się komentarze, ale nie można ich zobaczyć. Możliwe więc, że zostały "ukryte". Jednak Oborniczanie na jednej z grup szybko opisali, co o tym myślą:

Beata Trumpiel zamieściła post: "Czy na stronie parafii powinno się umieszczać takie posty ?Dość polityki mamy na codzień kościół powinien zostać bezstronny tym bardziej że prawo tego nakazuje!" i załączyła zrzut z wpisu parafii. Po postem pojawiło się blisko 70 komentarzy. To niektóre z nich:

::: Potem płacz, że ludzie odchodzą od Kościoła

::: Na stronie parafii powinny być zamieszczane ogłoszenia parafialne i zbiórki dla potrzebujących ludzi, niekoniecznie członków parafii i posty z informacjami, ile kościół był w stanie pomóc. Stop agitacji!

::: Kiedyś może skończy się, że mężczyzna zabrania i decyduje co tak naprawdę chcą kobiety. Tym bardziej takie bezinteresowne chłopy w sułtanach co wiedzą TAAAAAAK DUUUUUUŻOOOO o byciu w związku, zakładaniu rodziny, wychowywaniu dzieci i oczywiście największym ekspertem od rodzenia dzieci. Parafia Najświętszego Serca Pana Jezusa w Obornikach Śląskich może przestałbyś manipulować co Ty chcesz, a posłuchał czego inni chcą.

::: Przecież to ten sam, który rozpętał aferę z wystawą o rożnorodności w bibliotece, teraz powiesił wielki plakat przed plebanią żeby 01.06 glosować za życiem. On nie powinien pełnić funkcji, polecam złożyć skargę do kurii im więcej zgłoszeń tym większa możliwość, że ktoś się nim zajmie.

Głos w dyskusji zabrała też parafia: - Zgadzamy się z tezą, że w kościele nie powinno się agitować za którymkolwiek z kandydatów, choć nie jest to zabronione prawem. Twierdzimy ponadto, że na stronach informacyjnych Parafii również lepiej, by agitacji nie było.ALE PRAWO DO ETYCZNEJ OCENY KANDYDATÓW KOŚCIÓŁ MA. NAWET OBOWIĄZEK!Co dopiero prawo do informacji podanych przez samego kandydata! Pozdrawiamy serdecznie Wszystkich uczestników dyskusji. Błogosławieństw +

Ale szybko pojawiły się odpowiedzi:

::: chodzenie na ustawki, sutenerstwo, relacje z gangusami, wyłudzenie mieszkania i walenie snusa na wizji są moralne

::: zacznijcie oceniać właśnie waszą etykę i moralność wewnątrz kościoła a wybór zostawcie ludziomNie zostaliście powołani do upolitycznienia kościoła

::: ja tylko bymChciała znać nazwisko osoby która wstawia posty w imieniu Kościoła i na jakiej podstawie?

Do dyskusji włączył się też Miłosz Tamulewicz działacz Konfederacji: - Oczywiście, że Kościół powinien wypowiadać się w kwestiach moralności społecznej. Głosowanie na aborcjonistów jest niemoralne.

Szybko dostał odpowiedź: - "Żadna ilość dowodów nie przekona idioty. Mark Twain" - wskazała cytat jedna z internautek.

Inna osoba napisała: - To nich kościół zajmie stanowisko w sprawie ksiedzy pedofilów a po tem niech się wypowie w sprawach polityki.

::: a popieranie sutenerów jest moralnie w porządku? Czy to taka wybiórcza moralność?

Ale były też wpisy wpierające działania parafii:

::: Hipokryzja pełną gębą. Tyle osób chce mówić co ma robić i co może mówić Kościół ale jak on coś powie czy zwróci na coś uwagę to już święte oburzenie. Polityka dotyka wszystkich więc wszyscy mają prawo dotknąć polityki. Rozumiem dyskusję i wymianę poglądów, tylko że tutaj widać totalny brak argumentów. Patrząc na profil parafii nawet uważam że wrzucili za mało. Trzeba tam jeszcze dodać poglądy kandydata w temacie podwyższania podatków (jest przeciw chyba że są za niskie) czy w temacie promowania ideologii LGBT wśród dzieci (coś co robi nasza obornicka biblioteka). Jest to o tyle ważne że ten kandydat jest wiceprzewodniczącym partii więc to co on mówi to jest kierunek w którym jego partia podąża.

Szybko jednak pojawiła się riposta: - To może warto by proboszcz dla równowagi wrzucił jeszcze dokonania drugiego kandydata. Bo deklaracje ma piękne, ale już osiągnięcia nie mieszczą się w moralnych zasadach Kościoła. No chyba, że ówże zakłada, że np. kibolskie ustawki, oszustwa mieszkaniowe czy sutenerstwo jest ok, to wtedy nie mam pytań.

Udało nam się dodzwonić do obornickiej parafii. Ksiądz proboszcz Grzegorz Skałecki przyznał, że nie przypuszczał, że post zostanie przekierowany na obornickie grupy i że wywoła taką dyskusję. Dodał, że jego celem było jedynie zwrócenie uwagi na poglądy jednego z kandydatów. Mówił, że jego zdaniem kościół ma prawo do ocen moralnych i wskazywania drogi parafianom. Przyznał jednak, że gdy zauważył, że sprawa stała się głośna, postanowił zmodyfikować pierwotny post i wyłączono komentarze. Chodziło o to, aby niepotrzebnie nie eskalować konfliktu. Gdy zapytaliśmy, czy nie żałuje tego, bo jednak wpis został bardzo krytycznie oceniony przez mieszkańców, ksiądz odpowiedział, że każdy ma prawo do oceny i wypowiedzi. Dla niego jest jasne, że kościół musi reprezentować swoje wartości i nie może o pewnych sprawach milczeć. 

Aplikacja nowagazeta.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 09/06/2025 23:49

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Lupka - niezalogowany 2025-05-29 09:20:10


    Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Czytelniczka nowagazeta - niezalogowany 2025-05-29 12:43:40

    Ja też nie wierzę że był, ale ja byłam i było tylko powiedziane idźcie na wybory 1 czerwca

    • Zgłoś wpis
  • Sukienkowy - niezalogowany 2025-05-30 07:06:51

    @Lupka więc ty także :) Widać że wiara w tobie mała :)

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.