Reklama

Tragiczny wypadek pod Domanowicami. Jedna osoba nie żyje

Do tragicznego zdarzenia doszło w niedzielę, 22 lutego, około godziny 5.00 na drodze powiatowej nr 1329D pomiędzy Domanowicami a Kaszycami Wielkimi. W przydrożnym rowie znajdował się samochód osobowy marki Opel Astra, którym podróżowały trzy osoby.

Po przybyciu na miejsce strażacy zastali pojazd leżący częściowo na dachu, oparty o skarpy rowu. Dwie osoby opuściły auto przed przyjazdem służb i odmówiły udzielenia kwalifikowanej pierwszej pomocy. Zostały jednak przebadane przez Zespół Ratownictwa Medycznego i pozostały na miejscu zdarzenia.

Trzecia osoba była uwięziona wewnątrz pojazdu. Nie było z nią kontaktu słownego, nie wykazywała oznak życia. Strażacy zabezpieczyli teren i ustabilizowali samochód w bardzo trudnych warunkach. Działania prowadzone były na stromym, około dwumetrowym zboczu rowu, przy śliskim i zmrożonym podłożu, zalegającej wodzie oraz intensywnych opadach deszczu. Utrudniało to zarówno dostęp do pojazdu, jak i jego stabilizację.

Reklama

Po ewakuacji poszkodowanego przekazano go zespołowi ratownictwa medycznego. Niestety, ratownicy stwierdzili zgon.

W działaniach brały udział cztery zastępy straży pożarnej. Akcja trwała niemal 2,5 godziny. Na miejscu pozostał patrol policji, który wyjaśni okoliczności wypadku.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 23/02/2026 14:48
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo NowaGazeta.pl




Reklama