Zaczęło się niewinnie. Od reklamy, która pojawiła się w internecie i obiecywała szybki zysk na kryptowalutach. Gdy mieszkaniec naszego powiatu zostawił swoje dane i wpłacił 500 złotych, nie podejrzewał jeszcze, że właśnie otwiera drzwi do finansowego oszustwa.
Po chwili odezwał się mężczyzna, który zapewnił, że na koncie pojawiły się już pierwsze zyski. Pieniądze – jak zapewniał – są gotowe do wypłaty. I rzeczywiście, gotówka trafiła do rąk pokrzywdzonego z bankomatu. To uśpiło jego czujność.
Przez wiele miesięcy panowała cisza, aż do stycznia tego roku, gdy przez internetowy komunikator odezwała się kobieta. Przekonywała, że na koncie inwestycyjnym czekają znaczne środki. Wystarczy jeden krok. Jeden klik. Link prowadził na stronę rzekomej firmy inwestycyjnej, gdzie widniały dane mężczyzny i kwota, która robiła wrażenie.
Aby „uruchomić wypłatę”, kobieta poprosiła o zdalny dostęp do komputera. Tłumaczyła spokojnie, rzeczowo. Mężczyzna instalował aplikacje, logował się, wykonywał przelewy. Każdy kolejny miał być konieczny, by zbudować finansową płynność. Gdy zorientował się, że jego pieniądze zamieniono na kryptowalutę, która… nie istnieje, było już za późno. Ekspert, z którym się skontaktował, nie miał wątpliwości – wszystko odbywało się na fałszywej stronie. Straty sięgnęły 24 tys. zł.
To niejedyna historia, którą bada obecnie trzebnicka policja. Do funkcjonariuszy zgłosiła się także mieszkanka oszukana metodą „na BLIK”. Otrzymała wiadomość od znajomego z prośbą o pilną pomoc finansową. Chodziło o 1998 zł – rzekomo na opłacenie przesyłki. Chcąc pomóc, bez wahania podała kody. Dwa razy.
Dopiero później okazało się, że konto znajomego zostało przejęte przez oszustów, którzy rozsyłali prośby o pieniądze do kolejnych osób. Kobieta straciła blisko 4 tysiące złotych. Oszuści zniknęli. Zostały puste konta i bolesna nauczka. Źródło, fot.: KPP w Trzebnicy.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A policja nic nie robi bo to niska szkodliwość .
to nie zysk tylko pazerność ludzka , z jednej strony szkoda ludzi ,ale z drugiej , gdy czytasz ,że ktoś uwierzył w zyski , które są nie nie możliwe do zdobycia to trochę człowieka śmiech ogarnia ,że ktoś kto dorobił się w jakoś sposób pracą takich oszczędności przez swoja pazerność traci wszystko w ciągu sekundy