Sprawa zaczęła się od roweru wartego ponad tysiąc złotych, który zniknął poza granicami kraju. Trop prowadził do Polski, a finał śledztwa rozegrał się w naszym powiecie. 26-letni mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzut kradzieży.
Policjanci pracujący nad sprawą ustalili, że chodzi o rower marki Swapfiets. Jednoślad został skradziony na terenie Belgii. Z pozoru zwykła kradzież szybko nabrała międzynarodowego charakteru, bo podejrzenia zaczęły kierować się w stronę mieszkańca naszego powiatu.
16 kwietnia funkcjonariusze z Obornik Śl. dotarli do 26-latka i zatrzymali go. Rower został odzyskany. Majątek podejrzanego został tymczasowo zabezpieczony. To standardowy krok, który ma zagwarantować możliwość pokrycia przyszłych kar finansowych lub ewentualnych roszczeń związanych ze sprawą.
Po przedstawieniu zarzutów 26-latek opuścił komendę. Nie oznacza to jednak końca problemów. Teraz sprawą zajmie się sąd, a mężczyzna odpowie za kradzież. Źródło, fot.: KPP w Trzebnicy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze