Duży konar odłamał się od dębu. Szczęśliwie nikomu nic się nie stało, choć spadł przy wyjściu z osiedla. Mieszkańcy przypominają, że już kilka miesięcy temu alarmowali o możliwych problemach związanych z drzewem i pytają, czy jego stan był właściwie oceniany oraz regularnie kontrolowany.
W piątek, 5 czerwca, otrzymaliśmy od mieszkańca bloku przy skrzyżowaniu ulic Henryka Pobożnego i ks. dziekana Wawrzyńca Bochenka informację, że rano od znajdującego się obok dębu – pomnika przyrody – odłamał się duży konar.
– Setki ludzi tędy przechodzą – napisał w wiadomości.
Jak podkreślił, mieszkańcy wcześniej zgłaszali sprawę w urzędzie. Po interwencji teren został wprawdzie wygrodzony, jednak jego zdaniem odłamany konar jest skutkiem wcześniejszych zaniedbań.
Mieszkaniec skontaktował nas także z sąsiadką – Dorotą Karpowicz-Strojną, która jest certyfikowanym inspektorem drzew i przyrodnikiem. Już kilka miesięcy temu alarmowała o problemie. W lutym skierowała do Urzędu Miejskiego pismo dotyczące dębu – pomnika przyrody rosnącego przy skrzyżowaniu ulic ks. dziekana Wawrzyńca Bochenka i Henryka Pobożnego.
...
Spokojnie, ten tekst możesz przeczytać w całości. Dołącz do nas już teraz! Będziesz mógł czytać wszystkie teksty, bez ograniczeń. Sprawdź, co zyskasz.
Pozostało 82% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze