Tym razem obyło się bez osób poszkodowanych, ale konsekwencje mogły być znacznie poważniejsze. W ciągu zaledwie kilku godzin policjanci interweniowali wobec dwóch kierowców, którzy wsiedli za kierownicę po alkoholu. Jeden zakończył jazdę na zaparkowanym busie. Drugiego zauważył i zgłosił zaniepokojony jeden z kierowców.
Do pierwszego zdarzenia doszło w sobotę, 13 czerwca, po godzinie 17.00. Policjanci ruchu drogowego zostali wezwani do kolizji z udziałem dwóch samochodów. Gdy dotarli na miejsce, szybko stało się jasne, że nie była to zwykła stłuczka. Za kierownicą osobowego volkswagena siedział 27-letni mężczyzna. Z ustaleń wynikało, że stracił panowanie nad samochodem i uderzył w zaparkowanego busa. Badanie alkomatem pokazało, dlaczego doszło do tego zdarzenia. Kierowca miał w organizmie blisko 3 promile alkoholu.
Na tym jednak nie zakończyły się sobotnie interwencje związane z pijanymi kierowcami. Tego samego dnia, po godzinie 20.00, na stanowisko kierowania zadzwonił kierowca, którego uwagę zwrócił samochód jadący w sposób mogący stwarzać zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Styl jazdy wskazywał, że siedzący za kierownicą mężczyzna może być pijany. Informacja okazała się trafna. Policjanci odnaleźli wskazany samochód i sprawdzili stan kierowcy. Za kierownicą siedział 58-letni mieszkaniec naszego powiatu. Alkomat wykazał u niego ponad 2 promile alkoholu.
W obu przypadkach kierowcy pożegnali się z prawem jazdy. Ich sprawami zajmują się teraz policjanci wydziału kryminalnego. O dalszych konsekwencjach dla obu mężczyzn zdecyduje sąd. Źródło, fot.: KPP w Trzebnicy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze