Zwierzęta często są aktywne nocą, ale nieczęsto zdarza się, by po ulicy spacerował bóbr. Skąd wziął się w tym miejscu?
Noc z czwartku na piątek. Około 1.20 w nocy, nagle na ulicy Armii Krajowej w Trzebnicy na środku jezdni kierowca zauważył ogromne czarne zwierzę. Po chwili widać było charakterystyczny czarny, płaski ogon. Ogromny bóbr majestatycznie maszerował sobie środkiem jezdni i niespecjalnie reagował na samochodowe światła. Dopiero klakson wyprowadził go z transu. Stanął, odwrócił się w stronę samochodu, a potem jak gdyby nigdy nic, udał się na pobocze na wysokości naszej redakcji. W międzyczasie przez jezdnię szybko przebiegła kuna. Pozostaje pytanie skąd wziął się na środku jezdni?
Widok bobra na ul. Armii Krajowej może zaskakiwać, jednak z punktu widzenia przyrodników nie jest to zjawisko wyjątkowe. Choć w bezpośrednim sąsiedztwie nie ma rzeki, to w okolicy znajdują się stawy hodowlane, a bobry potrafią przemieszczać się między różnymi zbiornikami wodnymi. Podczas takich wędrówek niejednokrotnie pokonują lądem nawet kilka kilometrów.
Najczęściej dzieje się to nocą, ponieważ właśnie wtedy bobry są najbardziej aktywne. Młode osobniki, które opuszczają rodzinne terytorium, szukają miejsca do założenia własnej kolonii lub partnera. Zdarza się również, że zwierzęta przemieszczają się w poszukiwaniu lepszych warunków do życia albo nowych źródeł pożywienia. Być może ten osobnik kierował się w stronę glinianki przy ul. Łąkowej. Jest tam dużo drzew, więc być może tam znajdzie swoje miejsce.
Przypomnijmy też, że kilka lat temu opisywaliśmy aktywność bobrów wokół małego stawu zlokalizowanego za Bazyliką. Wówczas zwięrzęta dokonały sporych spustoszeń wśród rosnących tam drzew.
Specjaliści podkreślają, że spotkanie bobra na ulicy nie oznacza, że zwierzę zgubiło drogę. Najprawdopodobniej był to jedynie etap jego nocnej wędrówki między zbiornikami wodnymi. Jeśli bóbr nie jest ranny i nie stwarza zagrożenia, najlepiej zachować bezpieczny dystans i pozwolić mu spokojnie kontynuować wędrówkę. Bobry są zwierzętami płochliwymi i zazwyczaj unikają kontaktu z ludźmi.
Dodajmy, że film na FB ma już ponad 23 tysiące wyświetleń, do tego ponad 13 tysięcy wyświetleń na TiKToku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dla takich jak wy to powinien być temat na "jedynkę"
Dla takich jak wy to powinien być temat na "jedynkę"