- W imieniu mieszkańców ul. Kolejowej w Korzeńsku zwracamy się z pilną prośbą o interwencję w sprawie nielegalnego odprowadzania ścieków bytowych do kanalizacji burzowej. Z naszych obserwacji wynika, że ścieki bytowe są w sposób nielegalny wypompowywane do kanalizacji burzowej, co powoduje poważne zagrożenie sanitarno-epidemiologiczne i środowiskowe - przeczytaliśmy w mailu, podpisanym: Mieszkańcy ul. Kolejowej w Korzeńsku.
Z mejla dowiedzieliśmy się, że mieszkańcy przesłali pismo do stacji sanitarno-epidemiologicznej w Trzebnicy. Dużo wcześniej do władz Gminy Żmigród.
- Nic nie zostało z tym zrobione, więc piszemy do Was - przeczytaliśmy.
Miejsce, z którego wypływają ścieki i z którego roznosi się smród, w mejlu zostało przedstawione jako teren byłej szkoły, na którym znajdują się dwa budynki zamieszkane przez wiele osób.
- Świadczy o tym m.in. intensywny, nieprzyjemny zapach wydobywający się ze studzienek na ul. Kolejowej oraz brak dokumentacji właściciela nieruchomości potwierdzającej legalny wywóz nieczystości - przeczytaliśmy dalej w mejlu.
...
Spokojnie, ten tekst możesz przeczytać w całości. Dołącz do nas już teraz! Będziesz mógł czytać wszystkie teksty, bez ograniczeń. Sprawdź, co zyskasz.
Pozostało 82% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępJeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Z całym szacunkiem dla pani sołtys, zawsze ma dużo do powiedzenia, jak ktoś już coś za nią zrobi. Ten temat poruszany z pania Aneta był wielokrotnie, członkinie rady sołeckiej zwracali juz na to uwage. Ani pani soltys ani pan radny nic z tym nie zrobili i nie zrobia. Druzyna starosty trzebnickiej i burmistrza Żmigrodu. A na Kolejowiej cuchnie od momentu przeksztalcenia starej szkoly na mieszkania. Ale Panu Lewandowskiemu nie cuchnie pod oknami to mozna miec to wszystko gdzies. Najwazniejsze bedzie przed wyborami
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
to nie tylko problem ulicy Kolejowej, ul. Kasztanowa tonie w smrodzie i gównie, które płynie rowami. A władza poza wezwaniem z okazaniem kwitów nie robi nic. Kontrol urzędu kończy się na mandatach, bo urzędników nie zobaczymy na ulicach naszej wsi. Za mandatami nic nie idzie, niektórzy wolą zapłacić mandat niż wywozić szambo. A wystarczyłoby się przejść raz i powąchać. Ale lepiej siedzieć z dupą przy biurku i kontrolować na odległość. Ul Chodlewka tuż za ośrodkiem zdrowia pachnie uroczo. Teren PGRu to samo, ale Pan Lewandowski tak zachwala ZIELONY ŻMIGRÓD. Liczy się dla Pana tylko miasto?
Z całym szacunkiem dla pani sołtys, zawsze ma dużo do powiedzenia, jak ktoś już coś za nią zrobi. Ten temat poruszany z pania Aneta był wielokrotnie, członkinie rady sołeckiej zwracali juz na to uwage. Ani pani soltys ani pan radny nic z tym nie zrobili i nie zrobia. Druzyna starosty trzebnickiej i burmistrza Żmigrodu. A na Kolejowiej cuchnie od momentu przeksztalcenia starej szkoly na mieszkania. Ale Panu Lewandowskiemu nie cuchnie pod oknami to mozna miec to wszystko gdzies. Najwazniejsze bedzie przed wyborami
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
to nie tylko problem ulicy Kolejowej, ul. Kasztanowa tonie w smrodzie i gównie, które płynie rowami. A władza poza wezwaniem z okazaniem kwitów nie robi nic. Kontrol urzędu kończy się na mandatach, bo urzędników nie zobaczymy na ulicach naszej wsi. Za mandatami nic nie idzie, niektórzy wolą zapłacić mandat niż wywozić szambo. A wystarczyłoby się przejść raz i powąchać. Ale lepiej siedzieć z dupą przy biurku i kontrolować na odległość. Ul Chodlewka tuż za ośrodkiem zdrowia pachnie uroczo. Teren PGRu to samo, ale Pan Lewandowski tak zachwala ZIELONY ŻMIGRÓD. Liczy się dla Pana tylko miasto?