Czy gminna inwestycja została przedstawiona mieszkańcom w sposób niezgodny z rzeczywistością? Radny Krzysztof Śmiertka twierdzi, że ogłoszona przez burmistrza Marka Długozimę „nowa droga” w Małuszynie w rzeczywistości kończy się po kilkuset metrach i asfaltem nie łączy miejscowości z drogą powiatową Nowy Dwór – Brzyków. Sprawa wywołała kolejne pytania o sposób informowania mieszkańców przez urząd i granice urzędniczej propagandy.
Radni dowiedzieli się już, że posty na stronie burmistrza Marka Długozimy pisze Sebastian Hawryliszyn, tak przynajmniej wynika z odpowiedzi, którą otrzymał Sławomir Ćwikła. To on też blokuje mieszkańców, gdy krytycznie oceniają działania burmistrza. Takich zablokowanych osób jest już 41, a liczba może wzrosnąć.
Teraz okazuje się, że zamieszczane posty, często są zwykłą propagandą a nawet ordynarnym kłamstwem.
Radni Krzysztof Śmiertka zauważył, że burmistrz Marek Długozima kłamie mieszkańców w sprawie wybudowanej drogi, a właściwie jej fragmentu w miejscowości Małuszyn. Włodarz zamieszczał kilka postów. Pokazywał postęp prac, robił sobie zdjęcia, ale najciekawsze nastąpiło na końcu.
13 maja 2025 na oficjalnej stronie FB Marka Długozimy napisano:
- Z radością informuję, że zakończyliśmy prace budowlane nowej drogi gminnej w Małuszynie, która połączyła miejscowość z drogą powiatową prowadzącą z Nowego Dworu w kierunku Brzykowa. To inwestycja długo wyczekiwana przez mieszkańców – dziś oficjalnie została odebrana! - i dalej dodaje: - Nowoczesna, asfaltowa nawierzchnia zastąpiła dotychczasową drogę gruntową, zapewniając wygodę i bezpieczeństwo wszystkim użytkownikom – kierowcom, pieszym i rowerzystom.

Informację o wybudowaniu drogi podano też na oficjalnej stronie urzędu. W poście jak i jak i na gminnej stronie zamieszczono zdjęcia Marka Długozimy z jego radnym Stanisławem Krawcem. Panowie, w towarzystwie wykonawcy i innych urzędników chodzą po nowym asfalcie. I może nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie jeden istotny szczegół.
W obu miejscach napisano, że wybudowana, nowa droga połączyła Małuszyn z drogą Nowy Dwór - Brzyków. Dla osób, które nie mieszkają w tamtej okolicy, a które zobaczyły zamieszczone zdjęcia, wydawać się może, że nowa, asfaltowa droga została zbudowana z Małyszyna do drogi Nowy Dwór - Brzyków.
Krzysztof Śmiertka pojechał na miejsce. Ujawnił, że to co wypisują urzędnucy, to zwykłe kłamstwo. Na filmie pokazał, że zbudowano raptem kilkaset metrów asfaltu, który kończy się zaraz za Małuszynem i... łączy z rozkopaną i zniszczoną po zimie polną drogą. Radny zamieścił nagranie video i pokazał, gdzie wspomniana droga się urywa. Na nagraniu widać ogromne koleiny, tak więc samochodem do drogi powiatowej Nowy Dwór - Brzyków, przejechać się nie da.

- Tak wygląda w pełni wyasfaltowana droga - ironizuje radny i na filmie pokazuje, jak naprawdę ona wygląda, a na koniec dodaje: - Mówimy zdecydowane “Nie”, kłamstwom i dezinformacji.
Dlaczego burmistrz i jego urzędnicy postanowili okłamać mieszkańców pisząc, że “Zakończyły się prace budowlane nowej drogi gminnej w Małuszynie, która połączyła miejscowość z drogą powiatową prowadzącą z Nowego Dworu w kierunku Brzykowa.”, gdy tymczasem asfalt położono na niecałym kilometrze, a dalej droga jest polna i w czasie roztopów nieprzejezdna?


Komentarz
No cóż, propaganda urzędu wskoczyła na kolejny poziom. Tym razem takich sukcesów inwestycyjnych nie powstydziłby się sam Aleksander Łukaszenka czy Kim Dzong Un. Rozczarowani mogą być jedynie mieszkańcy gminy, którzy spróbują przejechać nową drogą z Małuszyna do Brzykowa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze