LZS Kometa Kryniczno sezon piłkarski rozpoczęła 19 sierpnia meczem wyjazdowym z Będkowem. Spotkanie udało się wygrać 4:2. Był to więc bez wątpienia udany początek.
- Drugi mecz zremisowaliśmy, a kolejne graliśmy w kratkę: raz wygrana, raz przegrana. Końcówka rundy była lepsza, częściej wygrywaliśmy co pozwoliło awansować na 5 miejsce w tabeli - powiedział nam Michał Klin, prezes klubu.
Zespół w tej rundzie rozegrał 13 meczy, w których odniósł 7 zwycięstw, były 2 remisy i 4 porażki. Runda ta była wyjątkowo ciężka dla piłkarzy z Kryniczna z dwóch powodów: ilości meczy, bo aż 13 oraz serii kontuzji (łącznie 10 kontuzjowanych zawodników).
- Liczymy na powrót do zdrowia wszystkich chłopaków i dobrą grę w rundzie wiosennej - powiedział Michał Klin, dodając po chwili:
- Najlepiej wiedzie nam się w defensywie, ponieważ mamy doświadczonego stopera i bramkarza, który kierują całą drużyną. Trochę słabiej idzie nam w ataku. Mankamentem są skrzydła, ale szukamy wzmocnień na tej pozycji.
Podsumowując sezon prezes klubu powiedział, że w minionym czasie było wiele trudnych meczy. Do najtrudniejszych na pewno zaliczyć trzeba przegrane spotkania z Wisznią Małą i Strzeszowem. W pierwszym przypadku zabrakło cierpliwości, w drugim braki kadrowe nie pozwoliły powalczyć z rywalem.
Mimo wszystko atmosfera w zespole jest bardzo dobra. Zawodnicy nawzajem się wspierają, nie ma żadnych konfliktów. Współpraca zawodników, trenera i zarządu jest obiecująca (każdy marzy o awansie do A klasy). Chłopaki często razem "wychodzą na miasto" i wspólnie się bawią.
- W tym roku udało się również zorganizować wspólne wyjście na mecz reprezentacji Polski z Mołdawią. Na zakończenie rundy jak zwykle było integracyjne spotkanie, każdy wtedy może powiedzieć co go gryzie, a my jako zarząd próbujemy coś temu zaradzić - powiedział pan Michał.
Po udanym początku i słabszym środku rundy, końcówka była bardzo obiecująca. Teraz wszyscy liczą na jeszcze lepsze wyniki w rundzie wiosennej. Choć miniony sezon też nie minął bez sukcesów. Za największy na pewno trzeba uznać pokonanie LKS Krzyżanowice - lidera, który przegrał tylko jedno spotkanie - właśnie z LZS Kometa Kryniczno (3:1).
- Ostatni mecz graliśmy z Krzyżanowicami. Mimo gry z liderem założyliśmy przed meczem, że nie należy się ich bać i trzeba atakować. Taktyka powiodła się. Każdy dał z siebie wszystko co z pewnością przełożyło się na ostateczny wynik 3:1. Nastroje po meczu były wyśmienite, bo taka wygrana motywuje do ciężkiej pracy - powiedział prezes klubu.
Runda wiosenna zacznie się zapewne w połowie marca. Do końca roku chłopaki dostali wolne od treningów. Od stycznia wznowiony zostanie cykl szkoleniowy: treningi na hali gimnastycznej oraz na Orliku.
- Jeśli chodzi o zmiany personalne nie przewidujemy radykalnych zmian. Jesteśmy w trakcie rozmowy i załatwiania trzech nowych zawodników, którzy byliby dużym wzmocnieniem dla drużyny - dodał na koniec prezes.
Warto dodać, że w tym roku Kometa obchodziła swoje 10-cio lecie. Z tego tytułu zorganizowany był mecz pokazowy Kryniczno - reszta gminy. W okresie wakacyjnym klub zorganizował wraz z OKSiR - em Wisznia Mała turniej piłki nożnej (Mini Euro 2012). W turnieju wzięło udział 16 drużyn młodzieżowych (do 16 lat) z powiatu trzebnickiego i zaproszeni goście z Wrocławia. Ponadto w sierpniu klub zorganizował półkolonie sportowe dla dzieci. Projekt współfinansowany był z budżetu powiatu trzebnickiego. W zajęciach brało udział ponad 50-cioro dzieci w wieku (6-16 lat). Powodem do radości jest także fakt, iż w poprzednim roku cały teren boiska został ogrodzony. W tym roku na boisku powstała trybuna dla kibiców, która posiada 50 miejsc siedzących. Całość finansowana była z budżetu gminy i sołectwa.
W 2013 roku planowane są kolejne inwestycje: monitoring boiska, poszerzenie placu gry (przesunięcie bramek), budowa parkingu, oraz kolejna modernizacja ławek dla kibiców.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze