Reklama

Czerwona kartka i pościg w doliczonym czasie

W meczu 26. kolejki klasy okręgowej WKS Wierzbice pokonał w Wierzbicach GKS Polonię Trzebnica 2:1. Spotkanie od początku zapowiadało się na jedno z trudniejszych dla trzebnickiego zespołu. Gospodarze wciąż liczą się w walce o mistrzostwo i pościg za liderem z Bielan Wrocławskich, dlatego od pierwszych minut nie brakowało walki, intensywności i ostrożnej gry z obu stron.

Pierwsza połowa długo była wyrównana. Oba zespoły grały z dużą koncentracją i unikały ryzyka, jednak w 22. minucie więcej spokoju zachowali gospodarze. Po stracie Polonii przy rozegraniu piłki WKS szybko wyprowadził kontratak, który skutecznie wykończył Alefe Lima Santos. Trzebniczanie próbowali odpowiedzieć jeszcze przed przerwą, ale mimo kilku groźnych sytuacji nie zdołali doprowadzić do wyrównania.

Po zmianie stron Polonia częściej utrzymywała się przy piłce i próbowała przejąć inicjatywę, jednak gospodarze pozostawali bardzo groźni po szybkich wyjściach do ataku. W 71. minucie WKS wykorzystał kolejny błąd rywali i podwyższył prowadzenie na 2:0. Sytuacja gości stała się jeszcze trudniejsza dziewięć minut później. Po jednej z kontr Michał Słomski obejrzał bezpośrednią czerwoną kartkę i Polonia kończyła spotkanie w osłabieniu.

Reklama

Mimo problemów trzebnicki zespół nie zrezygnował z walki o korzystny wynik. Spotkanie było wymagające także pod względem fizycznym, a urazów doznali Błażej Rolnik i Maciej Głogowski. Ważną rolę w końcówce odegrał również Sebastian Bralewski, który kilkoma interwencjami utrzymywał Polonię w meczu.

Goście ruszyli do ataku w doliczonym czasie gry i w 94. minucie zdobyli bramkę kontaktową. Do siatki trafił Kacper Borowski. Polonia próbowała jeszcze doprowadzić do wyrównania, jednak chwilę później sędzia zakończył spotkanie i trzy punkty zostały w Wierzbicach. Przed Polonią kolejne ligowe wyzwanie. W sobotę, 16 maja, o godz. 18 trzebnicki zespół zmierzy się na Fair Play Arenie z MKP Wołów. Fot.: Facebook / GKS Polonia Trzebnica.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo NowaGazeta.pl




Reklama