Jeszcze przed ostatnim okrążeniem nic nie było przesądzone. Po blisko stu kilometrach biegu przewaga nad rywalem była minimalna, a walka o miejsce na podium trwała praktycznie do samej mety. Ostatecznie Tomasz Kozłowicz wrócił z Pabianic z brązowym medalem mistrzostw Polski.
Zawody odbyły się 31 maja podczas UltraPark Weekend. Po pięciu latach przerwy właśnie tam rozegrano PZLA Mistrzostwa Polski w biegu na 100 kilometrów. Na starcie stanęła wyjątkowo mocna stawka. O medale walczyli nie tylko najlepsi polscy ultramaratończycy, ale także zawodnicy z Węgier, Wielkiej Brytanii i Litwy. Rywalizacja toczyła się na atestowanej asfaltowej pętli o długości około 1,5 kilometra, wytyczonej w Parku Wolności w Pabianicach. Aby ukończyć dystans, uczestnicy musieli pokonać ponad 65 okrążeń.
Kozłowicz od początku utrzymywał wysokie tempo. Na mecie zameldował się z czasem 7 godzin, 36 minut i 38 sekund. W klasyfikacji open dało mu to szóste miejsce. W mistrzostwach Polski oznaczało jednak znacznie więcej – brązowy medal. Droga do podium nie była łatwa. O trzecie miejsce w krajowym czempionacie trwała zacięta walka, która rozstrzygnęła się dopiero na końcowych kilometrach. Przewaga nad najgroźniejszym rywalem wyniosła niespełna trzy i pół minuty.
– Ten medal był naprawdę wyszarpany. Trzy minuty przewagi na setce kilometrów to właściwie jak sprint i walka łeb w łeb. Rywal cały czas naciskał, a ja po prostu zamknąłem oczy i cisnąłem do mety – relacjonuje zawodnik.
Mistrzem Polski został Dariusz Nożyński, znany między innymi z sukcesów w Wings for Life World Run. W całych zawodach zajął drugie miejsce, ustępując jedynie Węgrowi Tamasowi Bodisowi. Ten nie tylko wygrał bieg, ale także poprawił rekord swojego kraju na dystansie 100 kilometrów. Srebrny medal mistrzostw Polski wywalczył Jacek Dudek.
Tegorocznym zmaganiom sprzyjała pogoda. Lekko zachmurzone niebo, temperatura w okolicach 20 stopni i niewielki wiatr stworzyły warunki, o jakich ultramaratończycy mogą marzyć. Organizatorzy przygotowali również biegi 24- i 48-godzinne, a rywalizacja na dystansie dobowym także miała rangę mistrzostw Polski.
Dla Tomasza Kozłowicza był to już drugi medal mistrzowski zdobyty w tym roku. Ten z Pabianic smakował jednak szczególnie. O jego kolorze zdecydowała determinacja, wytrzymałość i kilka minut przewagi wypracowanych po ponad siedmiu godzinach nieustannej walki z dystansem oraz rywalami. Fot.: zdjęcie czytelnika.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze