We wtorek, 21 kwietnia, o godzinie 21:32 strażacy dostali wezwanie do Wilczyna. Okazało się, że pali się opuszczony budynek byłego hotelu. Miejsce już wcześniej bywało przedmiotem interwencji ze względu na występujące tam pożary.
Po przyjeździe na miejsce okazało się, że pożar był już rozwinięty. Ogień powstał na pierwszym piętrze i rozprzestrzeniał się na więźbę dachową oraz w przestrzeniach między kondygnacjach, gdzie znajdowały się pozostałości instalacji. Na miejscu obecny był patrol Policji.

fot. KP PSP Trzebnica
Budynek nie posiadał zasilania w energię elektryczną ani przyłącza gazu. Ratownicy podali dwa prądy wody do wnętrza przez wejście główne, jeden prąd z drabiny mechanicznej na więźbę dachową oraz jeden prąd w obronie zabezpieczający sąsiednie części budynku. Prace prowadzono w specjalistycznym sprzęcie, który miał chronić drogi oddechowe.
Po opanowaniu pożaru przeszukano wszystkie kondygnacje. Nie stwierdzono, żeby ktoś przebywał wewnątrz obiektu. Wykonano prace rozbiórkowe oraz sprawdzono budynek kamerą termowizyjną, wykluczając ukryte ogniska pożaru.
Działania siedmiu zastępów trwały 3,5 godziny. Miejsce zdarzenia zostało zabezpieczone.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dziwnie dużo pożarów na tak małym obszarze w ostatnich latach....
Są tacy którzy spalą żeby nie stracić , kiedyś tak było i będzie bo to jest kapitalizm .
Dziwnie dużo pożarów na tak małym obszarze w ostatnich latach....
Są tacy którzy spalą żeby nie stracić , kiedyś tak było i będzie bo to jest kapitalizm .