Reklama

Zaczęło się od niezapiętych pasów bezpieczeństwa

W poniedziałek, 29 czerwca, kilka minut po godz. 20. policjanci zatrzymali do kontroli kierowcę opla. Początkowo wyglądało to na zwykłą interwencję w związku z niezapiętymi pasami bezpieczeństwa. Szybko okazało się jednak, że problem jest znacznie poważniejszy.

Za kierownicą siedział 87-letni mieszkaniec naszego powiatu. Podczas rozmowy z mężczyzną policjanci wyczuli od niego wyraźną woń alkoholu. To wzbudziło ich podejrzenia, dlatego postanowili sprawdzić jego stan trzeźwości. Badanie alkomatem potwierdziło przypuszczenia. Kierowca miał 0,8 promila alkoholu w organizmie, co oznacza, że prowadził samochód w stanie nietrzeźwości.

Na tym jego podróż się zakończyła. Policjanci odebrali 87-latkowi prawo jazdy, a samochód został odholowany na policyjny parking strzeżony. Mężczyzna będzie teraz odpowiadał za prowadzenie auta pod wpływem alkoholu. Za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grożą poważne konsekwencje. To przestępstwo, za które sąd może wymierzyć karę do trzech lat pozbawienia wolności. Oprócz tego kierowca musi liczyć się z zakazem prowadzenia pojazdów oraz wysoką grzywną. Źródło, fot.: KPP w Trzebnicy.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo NowaGazeta.pl




Reklama