Nie jest największą miejscowością w gminie Oborniki Śląskie. Nie leży przy głównej trasie. A jednak od dziesięcioleci przyciąga ludzi. Najpierw byli to salwatorianie, którzy przed wojną kupili tutejszy pałac. Po wojnie przyjechali tu przesiedleńcy z Kresów. Dziś do Bagna przyjeżdżają uczestnicy rekolekcji, mieszkańcy okolicznych miejscowości korzystający z zajęć w świetlicy, rowerzyści oraz osoby szukające spokoju w otoczeniu zabytkowego parku. Choć mieszkańcy przyznają, że aktywność społeczna nie jest już tak intensywna jak przed laty, wieś nadal pozostaje jednym z najbardziej charakterystycznych miejsc na mapie gminy.
Historia Bagna sięga XIII wieku. Pierwsza wzmianka o miejscowości pochodzi z 1301 roku. Przez stulecia wieś, nosząca dawniej nazwę Heinzendorf, przechodziła z rąk do rąk kolejnych właścicieli. Wśród nich były znane śląskie rody szlacheckie. O długiej historii miejscowości przypominają ślady przeszłości. Za wsią, w kierunku Godzięcina, znajduje się średniowieczne grodzisko z XII–XIII wieku. Prowadzi do niego kamienny most, a całość otacza głęboka fosa. Charakterystycznym elementem krajobrazu jest również aleja lipowa posadzona na początku XX wieku z okazji wizyty cesarza Wilhelma II.
Jednym z najważniejszych właścicieli majątku był wrocławski przemysłowiec i browarnik Georg Kissling. Kupił on posiadłość w 1905 roku. To za jego czasów rozbudowano pałac, powstało nowe skrzydło oraz część założenia parkowego. Na terenie grodziska do dziś stoi piaskowcowy krzyż ustawiony przez Kisslinga dla upamiętnienia syna Güntera, który zginął podczas I wojny światowej. Po śmierci właściciela majątek przejął jego syn Conrad. Problemy ekonomiczne sprawiły jednak, że rodzina sprzedała posiadłość. W 1930 roku jej właścicielami zostali Salwatorianie. To właśnie wtedy rozpoczął się rozdział, który na trwałe związał Bagno z działalnością zakonu.
...
Spokojnie, ten tekst możesz przeczytać w całości. Dołącz do nas już teraz! Będziesz mógł czytać wszystkie teksty, bez ograniczeń. Sprawdź, co zyskasz.
Pozostało 88% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze