Reklama

Dwie kradzieże samochodów, dwóch zatrzymanych

W ciągu kilku dni na terenie Obornik Śląskich zniknęły dwa samochody. Jeden został skradziony nocą, drugi z parkingu, gdzie właściciel zostawił go na dwa dni. Policjanci szybko połączyli obie sprawy i już następnego dnia zatrzymali dwóch podejrzanych.

18 czerwca do Komisariatu Policji w Obornikach Śląskich zgłosił się właściciel audi. Poinformował, że samochód zniknął w nocy z 17 na 18 czerwca. Straty oszacował na około 4 tys. zł. Zaledwie trzy dni później do policjantów wpłynęło kolejne zawiadomienie. Tym razem chodziło o opla pozostawionego na jednym z miejskich parkingów. Właściciel zaparkował auto między 19 a 21 czerwca. Gdy wrócił po samochód, miejsca postojowego już nie zajmował. Razem z pojazdem zniknęły znajdujące się w środku elektronarzędzia. Łączne straty przekroczyły 10 tys. zł.

Policjanci od razu rozpoczęli zbieranie śladów i analizę obu spraw. Zabezpieczyli nagrania z monitoringu oraz inne dowody, które mogły doprowadzić do sprawców. Trop okazał się właściwy. Już w poniedziałek 22 czerwca zatrzymano dwóch mieszkańców naszego powiatu w wieku 26 i 27 lat. Śledczy powiązali każdego z nich z jedną z kradzieży.

Reklama

26-latek przyznał się do kradzieży audi. Drugi z zatrzymanych usłyszał zarzut kradzieży opla. Obaj złożyli wyjaśnienia. Najważniejsza wiadomość dla pokrzywdzonych jest taka, że oba skradzione samochody udało się odzyskać. Pojazdy zostały już przekazane ich właścicielom.

Obaj zatrzymani usłyszeli zarzuty kradzieży. Za takie przestępstwo grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. W przypadku 26-latka sprawa jest jednak poważniejsza. Mężczyzna był już wcześniej karany za podobne przestępstwa, dlatego będzie odpowiadał jako recydywista. Oznacza to, że sąd może wymierzyć mu surowszą karę. Źródło, fot.: KPP w Trzebnicy.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo NowaGazeta.pl




Reklama