Wygląda na to, że pochodzą one z jakiejś kolizji. Niestety do piątku nikt ich z drogi jeszcze nie usunął, a stwarzają one zagrożenie dla ruchu chociażby z dwóch powodów. Pierwszy to poruszające się po rondzie samochody mogą przebić sobie oponę, a po drugie rowerzyści łatwo mogą się na tym poślizgnąć, przewrócić i pokaleczyć.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze