Do poważnych zniszczeń doszło w budynku świetlicy wiejskiej w Ligocie. Wnętrze obiektu zostało zalane, a część stropu uległa zawaleniu. Sprawa wywołała duże poruszenie wśród mieszkańców i lokalnych radnych.
Jak informuje radny Marcin Raczyński, do zdarzenia miało dojść około tygodnia temu. Według wstępnych informacji przyczyną zniszczeń mogło być pęknięcie rury znajdującej się powyżej stropu. Rura pękła, gdy na dworze było ponad minus 10 stopni. Nam udało się ustalić, że korzystające ze świetlicy Panie, które prowadzą w niej zajęcia już kilka dni wcześniej informowały, że w sali jest bardzo zimno. Mówi się, że były problemy z pompą ciepła, która nie pracowała prawidłowo.
Sołtys wsi Tadeusz Jakubowski powiedział nam, że składał w tej sprawie pismo do GCKiS. To instytucja gminna, która zarządza i ma dbać o świetlice. Nie udało nam się ustalić czy pompa była serwisowana i czy miała odpowiednie przeglądy. W tej sprawie wysłaliśmy pytania do Janusza Pancerza, dyrektora GCKiS.
Skutki awarii są bardzo poważne. Zalane zostały pomieszczenia świetlicy, zniszczeniu uległy meble oraz podłogi. W części budynku zawalił się także podwieszany strop.
- Zniszczenia są ogromne - relacjonuje radny, który zapowiedział, że sprawa zostanie poruszona podczas najbliższej sesji rady miejskiej.
...
Spokojnie, ten tekst możesz przeczytać w całości. Dołącz do nas już teraz! Będziesz mógł czytać wszystkie teksty, bez ograniczeń. Sprawdź, co zyskasz.
Pozostało 74% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ta katastrofa świetlicy to obraz przedstawiający według nas katastrofalny stan wladzy i tragedię w rządzeniu gminą.
Ta katastrofa świetlicy to obraz przedstawiający według nas katastrofalny stan wladzy i tragedię w rządzeniu gminą.