Kilka tygodni temu nasza redakcja otrzymała wiele wiadomości na temat działania policji w naszym powiecie. Sygnaliści przedstawiali konkretne przykłady, a niektóre z nich budzą ogromne kontrowersje. O sprawie chcieliśmy porozmawiać z nadkomisarz Agnieszką Połczyk, która od pewnego czasu pełni obowiązki komendanta Komendy Powiatowej Policji w Trzebnicy…
Policjanci porównują swoją jednostkę do firmy, choć jej działalność jest ściśle nadzorowana. Dlatego niechętnie opowiadają o swojej pracy, nawet wtedy, gdy pojawiają się różne problemy. Trzebnicka Powiatowa Komenda Policji z zewnątrz wygląda fatalnie. Wewnątrz jest jeszcze gorzej.
Ściany, biurka i pokoje przypominają dawne czasy PRL-u. Tu jakby czas zatrzymał się w miejscu. Choć dziś zeznania sporządza się już na komputerach, czasem wciąż dochodzi do sytuacji, w której policjanci przesłuchują dwie osoby w różnych sprawach w jednym pomieszczeniu.
Warunki pracy w trzebnickiej komendzie należą chyba do jednych z najgorszych. Od dawna zresztą mówi się o budowie nowej komendy w okolicy ul. Zielonego Dębu. Gmina nawet dołożyła do projektu ok. 200 tys. zł, ale budowy jak nie było tak nie ma.
Jednak wygląd budynku to tylko jeden element. Znacznie bardziej istotni są ludzie, bo to od nich zależy nasze bezpieczeństwo. A właśnie z tym jest ostatnio spory problem.
- Mam dla was ciekawe tematy - oznajmił nam sygnalista, który z oczywistych przyczyn poprosił o zachowanie anonimowości. Spotkaliśmy się z nim poza terenem naszego powiatu. To co usłyszeliśmy było szokujące...
Cały artykuł już jutro możesz przeczytać w najnowszym numerze NOWej Gazety Trzebnickiej. Możesz go też przeczytać już teraz, wykupując dostęp do wersji Premium naszego portalu. Zapraszamy...[paywall]
Mówił, że od wielu tygodni w naszej policji źle się dzieje. Opowiedział o znanej sprawie morderstwa w Prusicach i o tym, że teraz ma ponieść odpowiedzialność młody policjant, a tak naprawdę, to od dawna było wiadomo, że są problemy z wakatami. Po prostu brakuje ludzi do pracy. Opowiedział też o fatalnej atmosferze pracy w komisariacie w Obornikach Śląskich i o jego zdaniem mobbingu, który jest tam stosowany. Dowiedzieliśmy się też o wypadku policjantki i możliwym fałszowaniu dokumentacji. Kulminacją miały być wydarzenia z końca września tego roku. Według naszego informatora, z budynku trzebnickiej komendy nagle z płaczem miała wybiec jedna z cywilnych pracownic.
Przez kilka tygodni sprawdzaliśmy temat. Wskazani funkcjonariusze nie chcieli jednak rozmawiać z dziennikarzami, choć udało nam się potwierdzić, że faktycznie prusicki policjant może usłyszeć wkrótce zarzuty. Inni znacząco kiwali głowami.
Ponieważ spraw było sporo i są to raczej tematy dość kontrowersyjne, ale z drugiej strony dość delikatne, postanowiliśmy się umówić na wywiad z p.o. komendant Agnieszką Połczyk.
Próbowaliśmy dzwonić do pani komendant, ale za każdym razem sekretariat informował, że albo jej nie ma, albo jest zajęta. Sugerowano kontakt z rzecznikiem prasowym. Problem tylko w tym, że sprawy dotyczą jednostki, którą zarządza komendant, a nie rzecznik.
Po nieudanych próbach wysłaliśmy maila z prośbą o wywiad. Zasygnalizowaliśmy o jakie sprawy chodzi. Po kilku dniach otrzymaliśmy telefon, że pani komendant nie udzieli wywiadu, ale prosi o przesłanie pytań do rzecznika.
Pytania wysłaliśmy, ale do rzecznika prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji. Część odpowiedzi otrzymaliśmy od niego, ale na część pytań odpowiedzi przygotowała… rzecznik prasowa trzebnickiej policji.

Aby pokazać pełen obraz postanowiliśmy opublikować nasze pytania i odpowiedzi, które dostaliśmy. Oznaczymy też, które odpowiedzi dostaliśmy od wrocławskiego rzecznika, a które od trzebnickiego, choć nietrudno oprzeć się wrażeniu, że obie wersje mogły być wzajemnie konsultowane.
Pytanie 1. W dniu 29.09.2025 doszło do bardzo zaskakującego zdarzenia w trzebnickiej komendzie policji. Z budynku, z płaczem wybiegła roztrzęsiona pracownica Pani (tu imię i nazwisko - przyp. red.). Komendant miała wysłać za nią policjantów, którzy po pewnym czasie ją odnaleźli i na polecenie przełożonych, Panią odwieziono do szpitala psychiatrycznego w Miliczu. Proszę o odpowiedź, czy ten fakt został odnotowany? Co było powodem nagłego opuszczenia miejsca pracy? Jakie procedury wdrożyła komenda i co zrobiła w tej sprawie? Czy prawdą jest, że pracownica przebywa dalej na chorobowym?
- Informacja dotycząca opisywanego przez Pana zdarzenia nie została przekazana do Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu. Komórki kontrolne dolnośląskiej komendy nie prowadziły i nie prowadzą żadnych czynności służbowych w tym zakresie - odpisał kom. Przemysław Ratajczyk z Sekcji Prasowej KWP we Wrocławiu.
Poniżej odpowiedź Darii Szydłowskiej, rzecznik prasowej KPP w Trzebnicy:
- Należy podkreślić, że informacje dotyczące stanu zdrowia pracowników cywilnych i funkcjonariuszy Policji stanowią dane wrażliwe, które są szczególnie chronione i nie podlegają one udostępnieniu w myśl przepisów Ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. prawo prasowe bądź Ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej. Warto również przypomnieć, że zgodnie z polskim prawem, naruszenie ochrony danych osobowych, w tym danych wrażliwych, może skutkować zarówno odpowiedzialnością karną, jak i cywilną. Osoba, która nielegalnie udostępnia dane, może być pociągnięta do odpowiedzialności karnej i skazana na grzywnę, ograniczenie wolności lub pozbawienie wolności do lat 3. Pragnę zaznaczyć, że nie jest prawdą, aby Kierownictwo trzebnickiej komendy podejmowało jakiekolwiek decyzje o czynnościach lub procedurach medycznych stosowanych wobec funkcjonariuszy bądź pracowników trzebnickiej Policji. Takie kompetencje mają wyłącznie służby medyczne i osoby, wobec których takie procedury są podejmowane. Jednocześnie informuję, że jeśli dochodzi do sytuacji związanych z nagłym pogorszeniem samopoczucia osób pracujących bądź pełniących służbę w trzebnickiej komendzie, zwłaszcza w stanie silnego stresu lub kryzysu emocjonalnego, na wniosek Komendanta do jednostki kierowany jest psycholog z Sekcji Psychologów Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu. Aktualnie w Komendzie Powiatowej Policji w Trzebnicy zaplanowane są spotkania z policyjnym psychologiem zarówno dla pracowników cywilnych, jak i funkcjonariuszy. Możliwy jest również bezpośredni kontakt z policyjnym psychologiem, o czym informowani są pracownicy i policjanci z trzebnickiej komendy.
Pytanie 2. Dostaliśmy i potwierdziliśmy również informację, że Prokuratura Rejonowa w Środzie Śląskiej prowadzi postępowanie w sprawie policjantki (tu imię i nazwisko - przyp. red.), która według zawiadamiającego miała fałszować dokumentację. Dodatkowo prokuratura prowadzi wątek odnośnie mobbingu na policjantach, którzy wzywani byli na przesłuchania. Proszę o odpowiedź, czy Komendant Wojewódzki Policji został poinformowany o tej sprawie? Czy wydział wewnętrzny KWP sprawdzał tą sprawę? I czy prawdą jest, że wskazana policjantka (...), ma dostać awans na stopień oficerski?
- Wydział Kontroli dolnośląskiej komendy wojewódzkiej uzyskał informację dotyczącą rzekomych nieprawidłowości w Komisariacie Policji w Obornikach Śląskich. Została ona następnie, zgodnie z właściwością miejscową, przekazana do Komendy Powiatowej Policji w Trzebnicy, gdzie decyzją Komendanta tej jednostki zostało wszczęte postępowanie wyjaśniające mające na celu weryfikację i szczegółowe wyjaśnienie kwestii dotyczących przedmiotowych nieprawidłowości. Postępowanie nadal jest w toku - informuje kom. Przemysław Ratajczyk z Sekcji Prasowej KWP we Wrocławiu.
Poniżej odpowiedź Darii Szydłowskiej, rzecznik prasowej KPP w Trzebnicy:
- W sprawie wskazanej przez Pana prowadzone jest odrębne i niezależne postępowanie, które pozostaje w gestii Prokuratury Rejonowej w Środzie Śląskiej. W związku z tym wyłącznie przedstawiciel prokuratury jest upoważniony do udzielania szczegółowych informacji dotyczących przebiegu oraz ustaleń. Jednocześnie informuję, że niezwłocznie po uzyskaniu informacji o zaistniałej sytuacji Komendant Powiatowy Policji w Trzebnicy poinformował Komendanta Wojewódzkiego Policji we Wrocławiu, a także podjął decyzję o wszczęciu czynności wyjaśniających, aby zweryfikować uzyskane informacje dotyczące jednej z trzebnickich policjantek. Odnosząc się do zapytania dotyczącego ewentualnego awansu oficerskiego wskazanej funkcjonariuszki, informuję, że zgodnie z art. 48 ust. 5 Ustawy o Policji, jednym z warunków uzyskania stopnia oficerskiego jest posiadanie pozytywnej opinii służbowej. Każda decyzja w tym zakresie podejmowana jest indywidualnie po spełnieniu wszystkich wymogów formalnych z zachowaniem obowiązujących przepisów prawa.
Pytanie nr 3. Sprawa dzielnicowego z Prusic - dotyczy zbrodni dokonanej przez strażnika więziennego. Prokuratura potwierdza, że prowadzone jest postępowanie i że dzielnicowy ma usłyszeć zarzuty. Proszę o odpowiedź, jaki był stan etatowy komisariatu w Prusicach w okresie dokonania zbrodni? Czy do Komendanta KPP w Trzebnicy zgłaszano braki i potrzebę zatrudnienia dodatkowych osób?
Kom. Przemysław Ratajczyk poinformował, że na to pytanie odpowiedzi w całości udzieli KPP w Trzebnicy.
Poniżej odpowiedź Darii Szydłowskiej, rzecznik prasowej KPP w Trzebnicy:
- W sprawie, o której Pan Redaktor wspomina, postępowanie prowadzone jest przez Prokuraturę Okręgową we Wrocławiu. W związku z powyższym wyłącznie prokuratura jest upoważniona do udzielania szczegółowych informacji dotyczących ustaleń oraz przebiegu śledztwa. Odnosząc się do kwestii organizacyjnych, informuję, że stan etatowy Posterunku Policji w Prusicach wynosi 6. W okresie, w którym doszło do zdarzenia o charakterze kryminalnym, służbę pełniło w tej jednostce 3 policjantów. Należy zaznaczyć, że funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Trzebnicy oraz jednostek podległych realizują zadania służbowe na całym obszarze powiatu trzebnickiego, zgodnie z bieżącymi potrzebami w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa i porządku publicznego. Komendant Powiatowy Policji w Trzebnicy na bieżąco monitoruje sytuację kadrową w podległych jednostkach i podejmuje działania zmierzające do systematycznego uzupełniania wakatów, tak aby zapewnić właściwą realizację zadań służbowych na jak najwyższym poziomie. Obecnie stan etatowy Posterunku Policji w Prusicach został uzupełniony do 6 policjantów.
Pytanie nr 4. Nasza redakcja otrzymała informację w sprawie zdarzenia drogowego w dniu 1 stycznia 2025. Z przekazanych nam informacji wynika, że policjantka Patrycja Ł., która wracała ze służby zasnęła za kierownicą i uderzyła w samochód, w wyniku czego oba pojazdy zostały mocno uszkodzone. Poszkodowana kobieta p. Anna (tu nazwisko - przyp. red.) została przewieziona do szpitala i do dzisiaj ma wiele dolegliwości zdrowotnych. Potwierdziliśmy, że śledztwo w tej sprawie prowadzone jest przez Prokuraturę Okręgową we Wrocławiu. Przekazano nam też, że notatka służbowa z tego wydarzenia może zawierać nieprawdziwy opis całej sytuacji, albowiem wskazuje, że pojazdy mogły kontynuować jazdę i że w zasadzie nic wielkiego się nie stało, co jest nieprawdą. Proszę o potwierdzenie czy opisane fakty miały miejsce? Czy wydział wewnętrzny sprawdzał czy faktycznie wpisano nieprawdziwe dane w notatce? Czy komisariat policji w Obornikach Śląskich ma braki kadrowe, jeśli tak to jakie?
- Zgodnie z obowiązującymi procedurami informacja o zdarzeniu drogowym z udziałem funkcjonariuszki z Komendy Powiatowej Policji w Trzebnicy została przesłana z jej macierzystej jednostki do Wydziału Kontroli KWP we Wrocławiu. Ponadto w sprawie przedmiotowego wypadku drogowego toczy się śledztwo w Prokuraturze Rejonowej w Środzie Śląskiej. Pragnę jednocześnie zaznaczyć, abstrahując od opisywanego przez Pana wypadku drogowego, że zakres uszkodzeń pojazdów powstały na skutek ich zderzenia oraz fakt możliwości kontynuowania jazdy przez pojazdy biorące udział w zdarzeniu, nie wpływa na jego kwalifikację prawną oraz dalszy tok postępowania służb odpowiedzialnych za ustalenie jego dokładnego przebiegu oraz sprawcy, który doprowadził do jego zaistnienia. Decydującą kwestią w tym zakresie są obrażenia, jakich doznali uczestnicy zdarzenia i tylko na podstawie informacji od służb medycznych dotyczących zakresu obrażeń (czy obrażenia są kwalifikowane jako powyżej dni 7 – obrażenia ciężkie) możliwe jest zakwalifikowanie zdarzenia jako kolizję drogową bądź wypadek - informuje kom. Przemysław Ratajczyk z Sekcji Prasowej KWP we Wrocławiu.
Poniżej odpowiedź Darii Szydłowskiej, rzecznik prasowej KPP w Trzebnicy:
- W odpowiedzi na Pana zapytanie uprzejmie informuję, że w dniu 1 stycznia 2025 roku na drodze ekspresowej S5 w kierunku Poznania doszło do zdarzenia drogowego z udziałem funkcjonariuszki Komisariatu Policji w Obornikach Śląskich, która wracając po zakończonej służbie spowodowała wspomniane zdarzenie. Po jego zaistniałym policjantka niezwłocznie udzieliła pomocy osobom poszkodowanym oraz powiadomiła służby ratunkowe. Na miejscu policjanci ustalili przebieg zdarzenia oraz wykonali czynności z udziałem grupy dochodzeniowo-śledczej i technika kryminalistyki. Na miejscu był również obecny funkcjonariusz aktywu kierowniczego (inspekcyjny) z Komendy Powiatowej Policji w Trzebnicy. Obie kierujące zostały przetransportowane do szpitala celem udzielenia pomocy medycznej. W tej sprawie początkowo prowadzone były czynności wyjaśniające w sprawie o wykroczenie. Z uwagi na uzyskanie opinii biegłego z zakresu medycyny sądowej, która wskazywała na obrażenia powyżej 7 dni, kwalifikowane jako obrażenia ciężkie, materiały niezwłocznie zostały przekazane do Prokuratury Rejonowej w Trzebnicy. W tej sprawie prowadzone było śledztwo przez Prokuraturę Rejonową w Środzie Śląskiej, która jest właściwa do udzielania informacji o jego przebiegu. Na dzień 30 października 2025 roku w Komisariacie Policji w Obornikach Śląskich liczba wakatów wynosi 3 przy stanie etatowym 25.
Pytanie nr 5. Dostaliśmy również informację, że policjantki były zmuszane przez Panią Komendant do uczestnictwa w evencie zorganizowanym w dniu 15.09.2025 w pomieszczeniach Urzędu Miejskiego w Trzebnicy - Galerii Trzebnickiej pn. „100 lat kobiet w Policji”. Komendant miała rzekomo grozić, że policjantki stracą premię, jeśli nie przyjdą na uroczystości. Proszę o potwierdzenie, czy takie zdarzenia miały miejsce i czy KWP wie o takich przypadkach?
- Odnośnie kwestii dotyczącej rzekomego zmuszania policjantek do udziału w wydarzeniu zorganizowanym w dniu 15 września 2025 roku w Galerii Trzebnickiej, pragnę poinformować, że funkcjonariusze Wydziału Kontroli Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu niezwłocznie po otrzymaniu anonimowej informacji w tym temacie, na polecenie Komendanta Wojewódzkiego Policji we Wrocławiu, przeprowadzili szczegółowe postępowanie wyjaśniające. Czynności wykonane w przedmiotowym postępowaniu nie potwierdziły okoliczności wskazanych w anonimowej korespondencji - informuje kom. Przemysław Ratajczyk z Sekcji Prasowej KWP we Wrocławiu.
Poniżej odpowiedź Darii Szydłowskiej, rzecznik prasowej KPP w Trzebnicy:
- Pragnę podkreślić, że wszystkie inicjatywy związane z upamiętnieniem 100-lecia służby Kobiet w Policji mają charakter dobrowolny, a na celu mają uhonorowanie roli oraz wkładu policjantek w historię i rozwój formacji.
Pytanie nr 6. Jakie braki kadrowe ma Komenda Powiatowa w Trzebnicy na dzień dzisiejszy?
Tu również otrzymaliśmy odpowiedź wyłącznie od rzecznika trzebnickiej policji:
- Na dzień 30 października 2025 roku w Komendzie Powiatowej Policji w Trzebnicy liczba wakatów wynosi 9 przy stanie etatowym 152. Komenda Powiatowa Policji w Trzebnicy na bieżąco podejmuje działania mające na celu uzupełnienie stanu etatowego, tak aby zadania służbowe realizowane były przez funkcjonariuszy skutecznie, a bezpieczeństwo mieszkańców powiatu trzebnickiego było zapewnione na jak najwyższym poziomie - informuje podkom. Daria Szydłowska KPP Trzebnica.
Ale to nie koniec. Nasza redakcja otrzymała kolejne zgłoszenia, a niektóre odpowiedzi były mało precyzyjne, dlatego do wojewódzkiego rzecznika wysłaliśmy dodatkowe pytania odnośnie sprawy opisanej w pytaniu numer jeden, która dotyczyła nagłego wybiegnięcia pracownicy z komendy.
1. Czy po moim mailu z dnia 30.10.2025, KWP we Wrocławiu lub wydział spraw wewnętrznych policji, sprawdzili w KPP w Trzebnicy, czy opisane przez sygnalistę zdarzenie miało miejsce? Dodam, że nasza redakcja potwierdziła w innym źródle, że faktycznie doszło do opisanego zdarzenia.
2. Czy wskazana pracownica Pani (tu nazwisko - przyp. red.), pracuje nadal w KPP w Trzebnicy, czy przebywa na zwolnieniu lekarskim?
3. Czy KWP we Wrocławiu lub wydział spraw wewnętrznych policji ustalił, co było przyczyną wzburzenia pracownicy i jej nagłego wybiegnięcia z płaczem z miejsca pracy?
4. Otrzymałem kolejną informację. Tym razem okazało się, że z pracy w KPP w Trzebnicy zwalnia się (tu funkcja i imię i nazwisko - przyp. red.), która miała twierdzić, że nie umie się porozumieć z p.o. Komendant. Czy KWP otrzymała informację na ten temat i znane są Państwu powody odejścia z pracy tej Pani? Czy Komendant Wojewódzki Policji we Wrocławiu zamierza powołać komendanta w KPP Trzebnica, czy może na stanowisko wróci poprzedni komendant? Jeśli tak, to proszę o podanie, kto będzie pełnił funkcję komendanta.
Na odpowiedź czekamy. Tymczasem o wskazane wyżej sprawy przeciwko policjantkom i policjantom zapytaliśmy Prokuraturę Okręgową we Wrocławiu.
- W związku z przekazaniem do Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu materiałów z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu, w dniu 2 kwietnia 2025 roku w 1 Wydziale Śledczym Prokuratury zarejestrowano postępowanie o czyn z art. 231 paragraf 1 kk w zw. z art. 12 paragraf 1 kk.. Śledztwo w tej sprawie wszczęto w dniu 3 kwietnia 2025 roku w sprawie niedopełnienia w okresie od 9 lutego 2025 roku do 28 marca 2025 roku obowiązków służbowych przez funkcjonariusza Policji w związku z nie podjęciem czynności zmierzających do wszczęcia procedury Niebieskiej Karty i do weryfikacji posiadanych informacji i o możliwym zagrożeniu dla zdrowia i życia ustalonej osoby. Z uwagi na zaplanowane czynności procesowe w przedmiotowej sprawie uaktualnienie jest możliwe udzielenie Panu dokładniejszych informacji - poinformowała Karolina Stocka-Mycek, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu.
Dopytaliśmy, czy we wskazanym śledztwie prokuratura przedstawiła komukolwiek zarzuty, a może jest już akt oskarżenia, jeśli tak, to prosiliśmy o przedstawienie czego dokładnie dotyczą zarzuty lub akt oskarżenia. Na odpowiedź czekamy.
- Z informacji uzyskanej z Prokuratury Rejonowej w Środzie Śląskiej wynika, że jednostka ta pod sygnaturą 4354-0.Ds.1642.2025 prowadzi postępowanie w sprawie o czyn z art. 271 § 1 kk i art. 231 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk, którego przedmiotem jest wyjaśnienie okoliczności związanych ze sporządzeniem w dniu 11 sierpnia 2024 roku w budynku Komisariatu Policji w Obornikach Śląskich przez pełniącą obowiązki Kierownika Ogniwa ds. Kryminalnych protokół przeszukania domu zamieszkałego przez zatrzymanego. Według zawiadamiającego o przestępstwie wskazany dokument nie odzwierciedla prawdy co do okoliczności, miejsca, sposobu przeprowadzenia czynności i jej wyniku. Postępowanie prowadzone jest w sprawie, co oznacza że nie wydano postanowienia o przedstawieniu zarzutów, a w związku z tym brak jest prawnych podstaw do podejmowania decyzji co do stosowania środków w postaci zakazu wykonywania czynności służbowych przez funkcjonariusza Policji - przekazała Karolina Stocka-Mycek, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu.
Tymczasem nasza redakcja otrzymała informację, że Prokuratura rozszerzyła śledztwo o mobbing, mają być też przesłuchiwani poszkodowani policjanci. Prokuratura w Środzie Śląskiej, odesłała nas z tymi pytaniami do Prokuratury Okręgowej. Pytania zadaliśmy. Czekamy na odpowiedź.
- W odpowiedzi na Pana mail’a informuję, że postępowanie w przedmiotowej sprawie prowadzone jest przez Prokuraturę Rejonową w Środzie Śląskiej pod sygnaturą 4353-.Ds.394.2025. W przedmiotowej sprawie w dniu 26 lutego 2025 roku wszczęto śledztwo, w toku którego Patrycji Ł. ogłoszono postanowienie o przedstawieniu zarzutu z art. 177 paragraf 1 kk. W trakcie przesłuchania w charakterze podejrzanej Patrycja Ł. przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu i złożyła wyjaśnienia. Postępowanie jest w toku - przekazała nam w maju tego roku Karolina Stocka-Mycek, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu.
Zapytaliśmy, czy coś wiadomo na temat notatki służbowej z opisanego zdarzenia, która rzekomo miała wskazywać nieprawdziwy stan faktyczny? Czy ten wątek jest w śledztwie sprawdzany?
- W przedmiotowej sprawie nie występuje taki wątek - odpowiedziała rzecznik prokuratury.
30 października wróciliśmy do sprawy i zapytaliśmy, czy w przedmiotowej sprawie sporządzono już akt oskarżenia, jeśli tak, poprosiliśmy o jego przedstawienie.
- Panie Redaktorze, w przedmiotowej sprawie Prokuratura Rejonowa w Środzie Śląskiej skierowała w dniu 30 maja 2025 roku do Sądu Rejonowego II Wydziału Karnego w Trzebnicy wniosek o warunkowe umorzenie postępowania karnego. W związku z tym o szczegóły sprawy proszę zwrócić się do Sądu - przekazała nam 4 listopada Karolina Stocka-Mycek, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu.
Pytania w sprawie wysłaliśmy do rzecznika prasowego Sądu Okręgowego we Wrocławiu.
- Sąd Rejonowy w Trzebnicy wyrokiem z dnia 15 września 2025 r. (sygn. II K 260/25), Patrycji Ł. oskarżonej o to, że: w dniu 1 stycznia 2025 roku na 113,3 km trasy S5 w kierunku Poznania, za zjazdem na węzeł Żmigródek, województwo dolnośląskie nieumyślnie naruszyła zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym i nieumyślnie spowodowała wypadek w ten sposób, że kierując samochodem osobowym marki F(…) o numerze rejestracyjnym (…) nie zachowała szczególnej ostrożności i niedostatecznie obserwowała przedpole jazdy i najechała na tył poprzedzającego ją pojazdu marki V(…) o numerze rejestracyjnym (…), skutkiem czego kierująca tym pojazdem Anna A. doznała obrażeń ciała w postaci złamania żebra X po stronie prawej, które to obrażenia naruszyły czynności narządu ciała na okres powyżej siedmiu dni, tj. o czyn z art. 177 § 1 kk, i na podstawie art. 66 § 1 i 2 k.k. oraz art. 67 § 1 k.k. warunkowo umorzył postępowanie karne wobec oskarżonej na okres 2 próby oraz na podstawie art. 67 § 3 k.k. orzekł od oskarżonej na rzecz pokrzywdzonej Anny A. nawiązkę w kwocie 1.000 zł. Ponadto zasądził od oskarżonej na rzecz Skarbu Państwa koszty postępowania w tym wymierzył jej opłatę w kwocie 60 zł. Sprawa jest prawomocna. W sprawie nie było wniosku o uzasadnienie i nie było apelacji - odpowiedziało nam biuro prasowe wrocławskiego sądu.
Komentarz
Każdy z nas wie, jak trudna, ale zarazem jak ważna jest praca policji. Tym bardziej, że w ostatnim czasie słyszymy, że w okolicy jest coraz więcej zuchwałych kradzieży czy nawet rozbojów. Policjant to zawód zaufania społecznego. Mieszkańcy oczekują, że będzie działał sprawnie i skutecznie, szybko reagując na zgłaszane problemy. Dlatego tak ważne jest, aby do służby trafiali odpowiedni ludzie oraz by mieli zapewniony komfort i odpowiednie warunki pracy. Tego w trzebnickiej policji chyba jednak brakuje. Dodatkowo istotnym elementem jest transparentność i dobra komunikacja. Liczymy też na to, że każdy komendant, niezależnie kto nim będzie, będzie miał odwagę porozmawiać z dziennikarzem, zwłaszcza gdy spawy dotyczą jego jednostki.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Grunt że kler trzepie kasę i tworzą raj na ziemi dla siebie .
Tak wiele rzeczy bulwersuje, i jeśli tak sie dzieje w calym kraju to jest dramat, sami sobie podnoszą też uposażenia do horrendalnych kwot, albo tworzą stanowiska kolegom wysoko opłacanych stanowisk, noo....
Opisane sytuacje wprost ujawniają błędne pojmowanie zarządzania urzędem jakim jest Komeda Powiatowa Policji reprezentowanym przez Panią Komendant Połczyk. Prywaty folwark zawsze się źle kończy. Przytoczone przykłady jednoznacznie wskazują na popełniane przestępstwa na szkodę policjantów i społeczeństwa. Przełożony tej Pani powinien podjąć jakiekolwiek działania i powiedzieć NIC SIĘ NIE STAŁO albo PODZIĘKOWAĆ Za WSPÓŁPRACĘ.
Proszę zapytać w KW dlaczego tak często zmieniają się komendanci KP Trzebnica....?, założę się, że chodzi aby mieć większą emeryturę?, sporo większą niż społeczeństwo. Jeżeli tak jest to jest to bulwersujące.