Reklama

Wrak i urzędniczy impas. W końcu przełom?

Wrak stoi od dwóch lat i wciąż nie znika. Po długim okresie bez wyraźnych efektów pojawiły się jednak działania, które mogą doprowadzić do jego usunięcia.

Trzy tygodnie temu pisaliśmy o wraku samochodu stojącego w Trzebnicy przy skrzyżowaniu ulicy Marcinkowskiej z dawną „piątką”. Od około dwóch lat przyciąga uwagę mieszkańców. Jeden z nich zgłosił nam problem, pytając, dlaczego pojazd wciąż nie został usunięty.

Ślad się urwał

Policja interweniowała w tej sprawie kilkukrotnie. Funkcjonariusze próbowali ustalić właściciela auta, jednak osoba, która je kupiła, nie przerejestrowała pojazdu. Udało się dotrzeć jedynie do poprzedniego właściciela, co uniemożliwiło dalsze skuteczne działania.

Reklama

Kluczowe znaczenie ma lokalizacja wraku. Samochód nie stoi na drodze, lecz na prywatnej działce, za pasem drogi. W takiej sytuacji policja nie ma podstaw prawnych, by go usunąć, zwłaszcza że nie stwarza zagrożenia. Usunięcie auta oznaczałoby wejście na cudzy teren bez uprawnień. Właściciel działki został poinformowany o sprawie już ponad rok temu, jednak do dziś nie podjął żadnych działań.

...

Płatny dostęp do treści

Spokojnie, ten tekst możesz przeczytać w całości. Dołącz do nas już teraz! Będziesz mógł czytać wszystkie teksty, bez ograniczeń. Sprawdź, co zyskasz.

Pozostało 72% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 04/05/2026 13:07
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Pietrek - niezalogowany 2026-05-04 11:57:46

    W Trzebnicy nie ma ulicy Marcinkowskiej...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    MS - niezalogowany 2026-05-04 20:54:30


    Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo NowaGazeta.pl




Reklama