Wrak samochodu stojący w Trzebnicy, w rejonie skrzyżowania ulicy Marcinkowskiej z dawną „piątką”, od dłuższego czasu budzi zainteresowanie mieszkańców. Jeden z nich zwrócił się z pytaniem o tę sprawę, wskazując, że pojazd nie znika mimo upływu miesięcy.
Samochód, a właściwie, to co z niego zostało, jest tam już od około dwóch lat. Z rozmowy z Darią Szydłowską z Komendy Powiatowej Policji w Trzebnicy wynika, że policja podejmowała w tej sprawie kilka interwencji. Funkcjonariusze sprawdzali okoliczności pozostawienia auta i próbowali dotrzeć do jego właściciela. Okazało się jednak, że osoba, która kupiła pojazd, nie przerejestrowała go na siebie. W efekcie możliwe było jedynie ustalenie wcześniejszego właściciela, a nie aktualnego użytkownika samochodu.
Istotne znaczenie ma także miejsce, w którym znajduje się pojazd. Samochód nie stoi w pasie ruchu drogi, lecz tuż za nim, na terenie prywatnej działki. To sprawia, że możliwości działania służb są bardzo ograniczone. Policja podkreśla, że w takiej sytuacji nie ma podstaw do usunięcia auta. Tym bardziej, że nie zagraża on bezpieczeństwu. Jak zaznaczono, byłoby to równoznaczne z wejściem na cudzy teren i odholowaniem pojazdu bez uprawnień.
...
Spokojnie, ten tekst możesz przeczytać w całości. Dołącz do nas już teraz! Będziesz mógł czytać wszystkie teksty, bez ograniczeń. Sprawdź, co zyskasz.
Pozostało 81% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kolejny wrak od niecałego roku ,stoi na placu należącym do niewiadomo czy Powiatu czy Gminy przy ulicy Piwnicznej ( za marketem Dino i Media Expert) . Śpią w nim bezdomni którzy zaśmiecają ten niedawno ogrodzony teren .
żenujące są te tłumaczenia Policji... środek Europy, Polska w G20 :) a nie mogą sobie poradzić z wrakiem przy ulicy. Istotne jest to, że niektórzy kierowcy nie znający sprawy zatrzymują się aby udzielić ewentualnej pomocy . Chyba Państwo z KP Trzebnica wiedzą, że brak udzielenia pomocy jest karalny !. No cóż chyba czekają jak co roku na roślinność ukryje ten samochód i problem się odkryje w kolejnym roku... Przecież do należy odholować na parking policyjny bodajrze w Cerekwicy i niech sobie Policja kolejne lata szuka rozwiązania, pozdrawiam
Czytanie ze zrozumieniem kłania się
Dokładnie. Ostatnio byłem świadkiem jak poprzedzający motocykliści hamowali w tym miejscu stwarzając zagrożenie. Zatrzymali się na poboczu. Dojdzie do wypadku i nie będzie winnego, tak jak z drzewem w parku. Komendant zwali wszystko na Pana Zdzisia, a ten pójdzie na emeryturę. Oby moje czarne przewidywanie się nie spełniły.
Wystarczy rozlać trochę oleju. Zgłosić zagrożenie dla środowiska. Wtedy odholują.
Kolejny wrak od niecałego roku ,stoi na placu należącym do niewiadomo czy Powiatu czy Gminy przy ulicy Piwnicznej ( za marketem Dino i Media Expert) . Śpią w nim bezdomni którzy zaśmiecają ten niedawno ogrodzony teren .
żenujące są te tłumaczenia Policji... środek Europy, Polska w G20 :) a nie mogą sobie poradzić z wrakiem przy ulicy. Istotne jest to, że niektórzy kierowcy nie znający sprawy zatrzymują się aby udzielić ewentualnej pomocy . Chyba Państwo z KP Trzebnica wiedzą, że brak udzielenia pomocy jest karalny !. No cóż chyba czekają jak co roku na roślinność ukryje ten samochód i problem się odkryje w kolejnym roku... Przecież do należy odholować na parking policyjny bodajrze w Cerekwicy i niech sobie Policja kolejne lata szuka rozwiązania, pozdrawiam
Czytanie ze zrozumieniem kłania się