Reklama

Sprzedawanie "kota w worku", czyli przetargowa ruletka

11/05/2018 12:10

Gmina ogłosiła II przetarg na sprzedaż działek budowlanych przy ul. Oleśnickiej w Trzebnicy, jednak podobnie jak we wcześniejszych przetargach, zapisy w przetargu są albo niejasne, albo niepełne. Chyba że, ma się informacje, które nie są dostępne dla wszystkich.




Istnieje więc uzasadniona obawa, że ktoś może działać na szkodę gminy...



Dobry, gminny gospodarz, sprzedając mienie publiczne, chce zawsze uzyskać jak największą kwotę. Dlatego nim ogłosi się przetarg, często uchwala się miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego i np. działki, które były przeznaczone pod zabudowę jednorodzinną zmienia w zabudowę wielorodzinną. Co więcej, dobry gospodarz, dopiero po zmianie planów powołuje rzeczoznawcę i dokonuje wyceny, po to, by działki zostały wycenione rzetelnie i by uzyskać dobrą cenę wywoławczą i ostatecznie, jak najwyższą kwotę ze sprzedaży. Obserwując jednak sprzedaż działek przy ul. Oleśnickiej w Trzebnicy, ma się wrażenie, że być może komuś celowo zależy na niskiej wycenie i na obniżaniu cen w kolejnych przetargach.




Czy możemy mówić o działaniu na szkodę gminy?


Tego nie wiemy, ale w aktualnym numerze NOWej gazety trzebnickiej przyglądamy się faktom.
Polecamy przeanalizować dane i wyciągnąć wnioski.
Warto zastanowić się!

Aplikacja nowagazeta.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Mirek - niezalogowany 2018-05-13 22:19:50

    Burmistrza i urzędników trzeba kontrolować. Społeczna i dziennikarska kontrola jest konieczna w każdym wypadku nieudostępniania informacji publicznej, zaciągania długów w parabankach z wyjechanymi odsetkami, sprzedaży mienia komunalnego w wątpliwy sposób, itp. Dobrze, że ta gazeta to dokumentuje, bo po wyborach przyjdzie szczegółowego sprawdzenia, a i pewnie rozliczeń wszystkich wątpliwych działań.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Mirek - niezalogowany 2018-05-13 22:11:57

    Budują deweloperzy i nieźle na tym zarabiają, dlatego powinni płacić za działki ceny rynkowe. Te grunty to mienie komunalne, należące do wszystkich mieszkańców, nie do Długozimy, więc ma obowiązek zrobić wszystko, aby sprzedać je po najlepszej, nie byle jakiej, albo minimalnej cenie. Od tego są dobre praktyki, które opisuje Nowa, nie "widzimisie" burmistrza. Sklepy to biznesy prywatne, a sieciówki wbijają się wszędzie. Sztuką jest mieć w mieście targ z naturalnymi produktami prosto od rolników, nie sieciówę, którą w każdej większej wsi można już spotkać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ja - niezalogowany 2018-05-13 22:03:49

    Co mnie Żmigród obchodzi, jestem z Trzebnicy i interesuje mnie Oleśnicka Street!!! Zobaczymy co będzie z tą ziemią.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo NowaGazeta.pl




Reklama