Reklama

Raczyński uderza w strategię burmistrza: „Nie tędy droga. Trzebnica potrzebuje pracy, nie mrzonek o uzdrowisku”

Radny Marcin Raczyński przesłał do naszej redakcji list otwarty, w którym ostro krytykuje kierunek rozwoju gminy forsowany przez burmistrza Marka Długozimę. Jego zdaniem wieloletnia koncepcja „Trzebnicy-Zdroju” okazała się niewypałem, a mieszkańcy zamiast nowych miejsc pracy dostali kosztowne inwestycje bez efektów. Raczyński wskazuje na niewykorzystany potencjał strefy inwestycyjnej i drogi S5, zarzuca włodarzowi brak realnych działań oraz budowanie systemu uzależnienia mieszkańców od gminnych instytucji. Publikujemy list w całości:

Wykorzystajmy gminną strefę inwestycyjną i bliskość drogi ekspresowej S5. Zasadnicze rozszerzenie kierunku rozwoju naszej gminy jest koniecznością.

Miesiąc temu w wywiadzie dla Radia ESKA2 burmistrz Marek Długozima powiedział takie oto słowa: "My tu nie zbudujemy fabryki bo też nie ma takiej potrzeby. Jest Wrocław w bliskim sąsiedztwie i my musimy postawić na turystykę, na zdrowie i żeby być zapleczem po stronie północnej dla mieszkańców Wrocławia, którzy chętnie będą tu przyjeżdżać na weekend i korzystać z właściwości uzdrowiskowych. Ja wybrałem ten kierunek, ten kierunek wybrali radni i mieszkańcy". Te słowa powinny nas wszystkich zmrozić.

Wszyscy bowiem widzimy, że zaproponowana przez burmistrza Marka Długozimę 15 lat temu strategiczna koncepcja na dobrobyt mieszkańców, czyli projekt "Trzebnica-Zdrój" jest jednym wielkim niewypałem, który nie dał nam ani jednego miejsca pracy. Marek Długozima od lat realizuje jedynie pozorowane inwestycje, które nie spełniają warunków obiektu leczniczego. Przykładem są tężnie - to niestety jedynie fanaberie jednej osoby. Od 15 lat nie posunęliśmy się nawet o krok w kierunku uzyskania statusu miasta uzdrowiskowego. Mało tego - burmistrz w ostatniej dekadzie ani razu nie spotkał się z mieszkańcami i nie wyjaśnił na czym miałaby polegać korzyść mieszkańców naszej gminy wynikająca z uzdrowiska. Wspomina jedynie o korzyściach dla przyjezdnych z Wrocławia. A gdzie w tym wszystkim mieszkańcy Trzebnicy? Gdzie w tym wszystkim mieszkańcy naszych wsi?

Wieloletnie zwodzenie mieszkańców i mówienie o 1000 nowych miejsc pracy wynikających ze statusu uzdrowiska oraz postawienia ośmiu pensjonatów są utopią, która nie ma żadnego realnego uzasadnienia. Nikt tego nie policzył i nie zaprezentował. Burmistrz Marek Długozima wydaje za to pod płaszczykiem hasła zdrojowego miliony złotych. Słynna już ruina przy ulicy Stawowej za 7,8 mln jest tego smutnym przykładem. Kosztów ciągle przybywa, a korzyści dla mieszkańców brak.



Zdrój jest jedynie wyimaginowanym pragnieniem burmistrza Marka Długozimy - burmistrza, który w ostatnich latach nie liczy się z najważniejszymi potrzebami mieszkańców. Gdzie czyste powietrze? Gdzie dobrej jakości woda? Gdzie chodniki na wsiach? Gdzie program sukcesywnej likwidacji błota przed domami? Gdzie modernizacja kanalizacji? Gdzie utrzymanie szkół wiejskich? Gdzie miejsca spotkań dla młodzieży? Otóż nie rozwiązuje się tych problemów, bo gminna kasa jest pusta a ogromne zadłużenie paraliżuje możliwości pozyskania wkładu własnego na jakąkolwiek inwestycję. Burmistrz Długozima nawet gdy dostaje 1,5 mln zł dotacji na infrastrukturę sportową, to ją zwraca, bo nie stać go na wkład własny. Tak było w Nowym Dworze w ubiegłym roku, gdzie miał powstać kompleks boisk sportowych.

Zadaję zatem burmistrzowi Długozimie zasadnicze pytanie w kwestii rozwoju naszej gminy: dlaczego nie wykorzystujemy 100 hektarów powierzchni inwestycyjnej, którą nasza gmina posiada? Mówił Pan o tym fakcie ostatnio w marcu 2020 roku. Dlaczego od lat nie wykorzystujemy również tego, że Gmina Trzebnica należy do Specjalnej Strefy Ekonomicznej Małej Przedsiębiorczości? Dlaczego nie wykorzystujemy przebiegającej obok Trzebnicy drogi ekspresowej S5? Po co zasiada Pan w Radzie Rozwoju Obszaru Gospodarczego? Czy Pana obecność w tym gremium cokolwiek wnosi dla rozwoju społeczno-gospodarczego naszej gminy? Czy mieszkańcy mogą liczyć na to, że w strefie inwestycyjnej kiedykolwiek powstanie nowa fabryka? Niech Pan spojrzy co się dzieje w sąsiedniej Gminie Prusice - tam powstają kolejne fabryki i nowe zakłady, które dają pracę mieszkańcom na miejscu oraz duże wpływy do budżetu z podatków. Jednocześnie w żadnym stopniu nie obniżają komfortu życia ze względu na oddalenie tych fabryk od miasta.

W roku 2014 burmistrz Marek Długozima twierdził, że strefa ekonomiczna to szansa. W roku 2020 mówił, że "nowe fabryki to nowe miejsca pracy, podatki do budżetu gminy i ogólny rozwój". Co się w tym temacie zadziało? Otóż kompletnie nic. Zamiast tego mamy mrzonki o uzdrowisku oraz setki miejsc pracy... tyle że pod pełną kontrolą Marka Długozimy. Burmistrz jest bowiem obecnie największym pracodawcą w naszej gminie: Urząd Miejski, Gminne Centrum Kultury i Sztuki w Trzebnicy, Młodzieżowe Centrum Sportu i Rekreacji Trzebnica-Zdrój, Gminne Centrum Medyczne Trzebnica-Zdrój Sp. z o.o., Gminne Centrum Sportu Trzebnica-Zdrój Sp. z o.o., Zakład Gospodarki Komunalnej TRZEBNICA - ERGO Sp. z o.o.

Zatem jeśli chcesz pracować w Trzebnicy, jesteś skazany na wolę burmistrza. Marek Długozima od 20 lat realizuje bowiem prostą zasadę finansowego uzależnienia. Bezpośrednio dotyczy to setek osób pracujących w gminnych instytucjach. Pośrednio uzależnia w ten sposób byt ekonomiczny całych rodzin i tym samym wielu tysięcy osób. To Markowi Długozimie pasuje, bo przez to wielu boi się otwarcie wyrażać swoje zdanie. Za wyrażenie swojego zdania można stracić pracę, a praca jest bardzo ważna. Czy takiej Trzebnicy chcemy?

Dlatego przestańmy wierzyć w to, że uzdrowiskowy rozwój naszej gminy to JEDYNY słuszny kierunek. To może być jedna z dróg, ale na pewno nie może być jedyna. Wykorzystajmy gminną strefę inwestycyjną i bliskość drogi ekspresowej S5, sprowadźmy inwestorów, którzy postawią nowe zakłady pracy. Sprawmy, aby mieszkańcy uniezależnili się od jedynego dużego pracodawcy jakim jest burmistrz. Sprawmy, aby nasz budżet zasilały duże wpływy z podatków. Stwórzmy nowe i niezależne miejsca pracy dla mieszkańców naszej gminy. Nie dajmy się kolejny raz nabrać na wyborcze oszustwa dotyczące strategicznego, uzdrowiskowego kierunku rozwoju, bo on nie jest realizowany.

17 marca 2026 roku burmistrz Marek Długozima napisał: "Chcę również podkreślić, że jako burmistrz na co dzień prowadzę liczne rozmowy z inwestorami zainteresowanymi naszymi terenami. Tych spotkań jest naprawdę dużo. Wśród najczęściej pojawiających się zapytań są właśnie projekty związane z ochroną zdrowia i opieką, w tym placówki rehabilitacyjne, ale także nowoczesne ośrodki opieki dla osób starszych, takie jak domy spokojnej jesieni czy centra opieki senioralnej. To pokazuje wyraźnie, w jakim kierunku powinniśmy rozwijać naszą gminę."

Naprawdę chcemy postawić na rozwój społeczny i gospodarczy naszej gminy jedynie poprzez budowanie prywatnych ośrodków opieki dla osób starszych, domów spokojnej jesieni i centrów opieki senioralnej? A gdzie w tym wszystkim młodzi ludzie z naszej gminy? Czy jeśli chcą mieszkać w Trzebnicy i pracować w Trzebnicy, to są skazani na uzależnienie od burmistrza? Czy niewielkie centra opieki senioralnej dadzą pracę tysiącom mieszkańców? Czy zasilą budżet podatkami w takim samym stopniu jak duże zakłady pracy w 100-hektarowej strefie inwestycyjnej? 

Nie tędy droga burmistrzu Marku Długozimo.

Marcin Raczyński

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 25/03/2026 13:32
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Betonowy Marek - niezalogowany 2026-03-25 13:42:10

    Marek przekształci ten teren pod deweloperke i Kliwo wybuduje tam kolejne osiedle

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Wyborcy w Trzebnicy. - niezalogowany 2026-03-25 13:58:25

    Naszym zdaniem to bardzo slaby burmistrz. Najgorszy w Trzebnicy od 1990 roku. Wszystko zło wychodzi na jaw.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo NowaGazeta.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości