Wczorajsze popołudnie przyniosło dramatyczną sytuację na jednej z dróg powiatowych. Około godz. 15.30 doszło do zdarzenia, które zakończyło się śmiercią kierowcy.
Kierowca volkswagena tourana podróżował z żoną i synem. W pewnym momencie nagle źle się poczuł. Z relacji jego żony wynika, że zdołał jeszcze zatrzymać samochód, który stanął na przeciwległym pasie ruchu. Chwilę później było już jasne, że sytuacja jest bardzo poważna.
Na miejsce jako pierwsi dotarli ratownicy medyczni oraz policjanci. Wkrótce pojawiły się także zastępy straży pożarnej. Służby zabezpieczyły teren i rozpoczęły działania ratunkowe. Jednak mimo podjętych prób nie udało się uratować życia kierowcy.
Lekarz obecny na miejscu stwierdził zgon. Wszystko wskazuje na to, że przyczyną tragedii było nagłe zatrzymanie krążenia. Fot.: zdjęcie poglądowe.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze