– Otrzymałam wiadomość, że przez około tydzień nie będzie centralnego ogrzewania, mimo że noce były jeszcze bardzo chłodne, a za ciepło mieszkańcy płacą przez cały rok – napisała do naszej redakcji mieszkanka Żmigrodu.
Mail trafił do redakcji po awarii, która na tydzień czasu pozbawiła część mieszkańców Żmigrodu centralnego ogrzewania. Jak relacjonuje czytelniczka, wiadomość o problemie dostała 5 marca od administratora wspólnoty mieszkaniowej. Z przekazanej informacji miało wynikać, że przyczyną przerwy była awaria pompy w miejskiej kotłowni.
Autorka wiadomości zwraca uwagę, że sytuacja wywołała duże obawy, bo na początku marca temperatury wciąż były niskie. Jak podkreśla, w nocy termometry pokazywały około 1 stopnia Celsjusza, a w dzień również nie było jeszcze na tyle ciepło, by brak ogrzewania można było uznać za mało odczuwalny.
W swojej wiadomości opisuje też, że według ustaleń, do których sama dotarła, awaria miała mieć związek z problemem, który – jak twierdzi – trwa od dłuższego czasu. Chodzi o ubytek wody w instalacji centralnego ogrzewania.
...
Spokojnie, ten tekst możesz przeczytać w całości. Dołącz do nas już teraz! Będziesz mógł czytać wszystkie teksty, bez ograniczeń. Sprawdź, co zyskasz.
Pozostało 81% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze