Na ostatniej sesji o dramatycznej sytuacji trzebnickiego szpitala opowiadał jego nowy dyrektor Piotr Dytko. Podawał wielomilionowe kwoty zadłużenia. Mówił, że już w marcu szpital stracił płynność finansową, że komornicy pukają do drzwi i mogą zajmować nieruchomości. A jakby tego było mało w kwietniu ZUS zajął konta bankowe.
Dyrektor wysłał też dramatyczny list do wszystkich wójtów, burmistrzów i posłów. A na koniec poinformował, że udało mu się wziąć kredyt na bieżącą działalność w wysokości 5 mln zł.
Co dalej ze szpitalem? Kto rzeczywiście może podejmować decyzje? Co mogą one oznaczać dla szpitala? Czy podpisany list intencyjny odmieni losy szpitala?
Przeczytasz o tym wszystkim w aktualnym wydaniu papierowym lub e-gazecie, która kupisz TUTAJ.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze