Marek Długozima już podczas pierwszej sesji rady powiatu "grał pierwsze skrzypce" w koalicyjnej układance. Teraz, gdy jego projekt się sypie, postanowił posłużyć się samorządową gazetą opłacaną z publicznych pieniędzy, by pokazać swoje racje.[/caption]
Marek Długozima już podczas pierwszej sesji rady powiatu "grał pierwsze skrzypce" w koalicyjnej układance. Teraz, gdy jego projekt się sypie, postanowił posłużyć się samorządową gazetą opłacaną z publicznych pieniędzy, by pokazać swoje racje.[/caption]Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze