Reklama

Kto musi znać się na sporcie? Zapytaliśmy czy pracownicy TCKiS mają wykształcenie kierunkowe?

05/03/2015 10:00
W bardzo krótkich odstępach czasu otrzymaliśmy dwa listy od naszych Czytelników, którzy zwrócili uwagę na (ich zdaniem) nieprawidłowości w funkcjonowaniu instytucji. Oba listy dotykają bardzo podobnych tematów. Oto pierwszy z nich:

"Chciałabym poruszyć bardzo nurtujący temat. Chodzi o brak podstawowej wiedzy oraz brak udzielania informacji Pań zatrudnionych w biurze Trzebnickiego Centrum Kultury i Sportu w dziale sportu w hali przy ul.Kościelnej. Zastanawiałam się za co te Panie biorą wynagrodzenie (pewnie nie małe) skoro niczego nie można się dowiedzieć. Interweniowałam w sprawie braku oświetlenia na stadionie, ponieważ po rozmowach z innymi osobami stwierdziliśmy, że nie ma możliwości biegania w okresie zimowym w takich ciemnościach jakie były przez długi czas na bieżni; większość lamp (ok 80 proc.) nie świeciła. Panie nie wiedziały kiedy zostaną wymienione nowe żarówki. Od mojego zapytania minęły ok. 2 miesiące i po upływie takiego czasu dopiero zostały wymienione i można bezpiecznie biegać. Przypomnę ze bieżnia czynna jest do godziny 20-tej. Osoby biegające systematycznie na stadionie pytały również np.w jakich godzina będzie można korzystać z bieżni w innych porach roku i Panie również nie potrafiły odpowiedzieć na tak proste pytania. Więcej można dowiedzieć się od osób z Polonii będących codziennie na obiekcie.



Nasuwa mi się pytanie czy te Panie posiadają wykształcenie kierunkowe czyli związane ze sportem lub zarządzaniem obiektami sportowymi?! Wygląda na to, że pieniądze podatników są marnotrawione na zatrudnianie osób, które nie spełniają swojej funkcji w nawet najmniejszym zakresie" - napisała Paulina Konopka.

A oto treść drugiego listu, utrzymanego w bardzo podobnym tonie: "Mieszkam tuż przy trzebnickim stadionie i wydaje mi się ze mieszkam w Chinach.Chodzi o odśnieżanie sztucznego boiska na obiekcie należącym do gminnej spółki TCKiS. Pracownicy tej spółki już któryś rok z kolei wykonują syzyfową pracę, często przy intensywnych opadach odśnieżają jedną ćwiartkę boiska przez tydzień. Pamiętając słowa poprzedniego dyrektora o zakupie maszyny do odśnieżania boiska, by nikt nie pracował już jak niewolnik, mam wrażenie, że nic w strukturach zarządzania spółką się nie zmieniło. Pomijając już sam fakt, że odśnieżaniem boiska zajmowały się nawet grupy młodzieżowe Polonii Trzebnica, gdzie to one powinny mieć stworzone przez TCKiS jak najlepsze warunki do treningów i rozwoju. Następną burzliwą kwestią jest brak podstawowej wiedzy z dyscyplin sportowych osób pracujących w biurze TCKiS. Zadałem w biurze pytanie czy po bieżni lekkoatletycznej można biegać w kolcach do sprintów lekkoatletycznych. Pani zatrudniona tam nie potrafiła udzielić mi odpowiedzi na tak proste pytanie. Zdziwiona, nie wiedziała nawet jak takie buty wyglądają. Pomyślałem sobie, że może trafiłem na kogoś nowego, ale okazało się, że ta Pani jest zatrudniona na stanowisku ...kierownika sportu! Następnym razem również miałem pytanie, czy można biegać w tzw. szutrówkach (turfy) butach, które głownie wykorzystywane są do gry w piłkę nożną na sztucznej nawierzchni i druga Pani zatrudniona w TCKiS (jak się okazało żona niedawno upieczonego radnego gminnego) nie miała nawet zielonego pojęcia o czym ja mówię! To nie były trudne pytania, to jest podstawowa wiedza, którą musi mieć taki pracownik instytucji zajmującej się sportem. Jest również zatrudniony menadżer, który oprócz zorganizowania biegu sylwestrowego, leśnych przebiegów, biegów przedszkolaka i przełajowych dla szkół nie wykazuje większej inicjatywy. Podsumowując, zarządzanie obiektami, wiedza kadry zarządzającej TCKiS stoi na bardzo słabym, wręcz dramatycznym poziomie nie mającej nic wspólnego ze sportem" - napisał Tomasz Gabryś.



Aby wyjaśnić sytuację próbowaliśmy się skontaktować z Agnieszką Pawlaczek, dyrektorką TCKiS i umówić się z nią  na spotkanie. Panią dyrektor bardzo trudno było zastać w siedzibie Centrum, a kiedy dodzwoniliśmy się do niej na służbową komórkę, powiedziała że ani w tym (poprzednim), ani obecnym tygodniu nie będzie miała czasu ani na rozmowę telefoniczną, ani też na spotkanie, ponieważ jest to "gorący okres", między innymi z powodu prowadzonych prac remontowych i przygotowywania wiosennej oferty. Agnieszka Pawlaczek zaznaczyła, że jedynym sposobem na otrzymanie odpowiedzi jest wysłanie zapytań na piśmie. Tak też uczyniliśmy. Drogą mailową zapytaliśmy panią dyrektor czy pracownicy zatrudnieni w TCKiS w dziale sportu mają wykształcenie kierunkowe? Czy przechodzili kursy, szkolenia itd. Poprosiliśmy też o informację jak jest odśnieżane boisko, czy to prawda, że odśnieżała je młodzież trenująca w Polonii, a także w jakich butach można biegać na bieżni atletycznej wokół stadionu. Poprosiliśmy również o ustosunkowanie się do treści listów Czytelników.

Będziemy czekać na odpowiedzi. Dla trzebniczan to bardzo ważna sprawa, ponieważ mają do dyspozycji nowoczesne, dobrze wyposażone obiekty, a nie mogą z nich korzystać w należyty sposób.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Staszek - niezalogowany 2015-03-12 11:03:39

    Ciekawe co odpowie Pani dyrektor?Że Pan Pancerz ma wykształcenie kierunkowe i reszta nie musi go posiadać? A może wszyscy posiadają tak bogate doświadczenie i wiedzę że nie muszą mieć kierunkowego wykształcenia?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Murinho - niezalogowany 2015-03-11 23:20:02

    Jak można pracować bez kwalifikacji na stanowiskach urzędowych? Skandal. To jak powierzać auto piekarzowi.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Rooney - niezalogowany 2015-03-10 23:36:30

    Przykre, że więcej można dowiedzieć się od trenerów Polonii niż od "wykwalifikowanej" kadry pracowniczej TCKiS :) Już lepiej płacić tym panom, którzy zawsze służą pomocą niż kobietom bez ogarnięcia.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo NowaGazeta.pl




Reklama