– Ponieważ zbliża się rocznic katastrofy smoleńskiej, chcieliśmy przygotować miejsce, w którym co roku odbywają się obchody – powiedział nam Adam Kempa, prezes trzebnickiego oddziału Światowego Związku Żołnierzy AK. - Postanowiliśmy postawić w miejsce powalonego krzyża dębowego, brzozowy, tylko dlatego, że nie będzie on stał długo. Już rozpoczęliśmy przygotowania do postawienia docelowego.
Krzyż dębowy - mimo impregnacji – wytrzymał ok. 20 lat. Część wkopana w ziemię zbutwiała i przy porywie wiatru zwaliła się na pamiątkową tablicę. Kombatanci oraz osoby związane z opiekunami miejsca postanowili, że nowy będzie już trwały. Ostatecznie zdecydowano postawić krzyż kamienny. Tej samej wysokości, ale znacznie masywniejszy.
Prezes zapewnił, że rozmowy z kamieniarzem na temat poszukiwania surowca już są prowadzone, a zbiórka pieniędzy na ten cel rozpocznie się niebawem. Jeżeli nie uda się go postawić na Święto Wojska Polskiego, ostateczny termin powinien przypaść na 11 Listopada.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze