Reklama

Pijany kierowca ciężarówki. Miał ponad 2,5 promila

W piątek, 29 maja, kilka minut przed godziną 21.00 na drogach powiatu doszło do dwóch interwencji, które mogły zakończyć się znacznie gorzej. Jeden z kierowców prowadził ciężarówkę, mając w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu. Niewiele później policjanci zatrzymali młodą kobietę kierującą osobowym volkswagenem po spożyciu alkoholu.

Pierwsza sytuacja rozegrała się w Trzebnicy. Do dyżurnego wpłynęło zgłoszenie dotyczące kierowcy ciężarowego iveco jadącego drogą krajową nr 15 od strony Milicza. Osoba, która obserwowała pojazd, zwróciła uwagę na niepokojący sposób jazdy. Zachowanie kierowcy sugerowało, że może być pijany.

Na miejsce skierowano patrol drogówki. Poszukiwania nie trwały długo. Wskazana ciężarówka została odnaleziona na jednej ze stacji paliw w Trzebnicy. Już pierwsza rozmowa z kierowcą rozwiała wszelkie wątpliwości. Od 47-letniego mieszkańca powiatu polkowickiego wyraźnie było czuć alkohol.

Reklama

Badanie alkomatem wykazało ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. Policjanci dodatkowo sprawdzili zapis monitoringu, który potwierdził, że to właśnie on prowadził pojazd. Mężczyzna pożegnał się z prawem jazdy. Ciężarówka została przekazana wskazanej osobie.

Na tym jednak nie zakończył się pracowity wieczór funkcjonariuszy. Krótko po godzinie 21.00 policjanci interweniowali na terenie gminy Zawonia. Tym razem ich uwagę zwrócił kierowca osobowego volkswagena. Gdy tylko na drodze pojawił się oznakowany radiowóz, samochód wyraźnie przyspieszył. Kontrola szybko pokazała, że nie był to przypadek. Za kierownicą siedziała 21-letnia mieszkanka naszego powiatu. Badanie trzeźwości wykazało 0,60 promila alkoholu w organizmie. Młoda kobieta również straciła prawo jazdy. Dalsza jazda zakończyła się dla niej w miejscu kontroli. Źródło, fot.: KPP w Trzebnicy.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    MS - niezalogowany 2026-05-31 21:14:47

    Pewnie wódeczka zakupiona na stacji ORLEN, tam 24/h towar dostępny...Ten kraj to jedna wielka pomyłka. Tyle tragedii w spolecznosciach lokalnych z powodu alkoholu a tu proszę na ORLENIE (państwowa firma) wóda leje się strumieniami. ORLEN żeby było śmiesznie to sponsor sportu, ... himalaje hipokryzji

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo NowaGazeta.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości