Gmina Zawonia wyłożyła do wglądu projekt planu zagospodarowania przestrzennego, dotyczący strefy usługowo-przemysłowej w Zawoni. Mieszkańcy dopatrzyli się, że plan dopuszcza wybudowanie biometanowni i to blisko ich domów. Obawiają się, że taka inwestycja negatywnie wpłynie na Zawonię i okoliczne miejscowości. Nieoficjalnie mówi się, że o zmianę dotychczasowego planu postarał się właściciel jednego z funkcjonujących na tym terenie przedsiębiorstw.
Czy planowana w Zawoni biometanownia inaczej biogazownia, zasmrodzi wieś i okoliczne miejscowości? 19 sierpnia bieżącego roku został wyłożony projekt miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego strefy produkcyjno-usługowej we wsi Zawonia. Dla obszaru o symbolu U-P-N dopuszczono m.in. teren biometanowni.

Co istotne zabudowa mieszkaniowa znajduje się w odległości tylko ok. 115 m od potencjalnie bardzo uciążliwej instalacji. Mieszkańcy, którzy poinformowali nas o zamierzeniach gminy, twierdzą, że o stosowne zapisy w planie starał właściciel terenu związany z przedsiębiorstwem Izolment. Nam nie udało się na razie potwierdzić tej informacji, ale zapisy w planie faktycznie są.
Do redakcji zaczęły docierać glosy zaniepokojonych mieszkańców, którzy nie chcą, aby malownicze tereny Wzgórz Trzebnickich stały się smrodliwą i zdegradowaną okolicą. Do produkcji biogazu (który można uszlachetnić do biometanu) używa się m.in. odpadów rolniczych czy odpadów z ubojni. W związku z tym pojawiają się uzasadnione obawy co do generowania przez przedsięwzięcie odoru i hałasu, który może zdegradować okolicę i znacząco obniżyć ceny nieruchomości. 2 września o godzinie 16:00 w Sali Senioralnej przy Urzędzie Gminy Zawonia zaplanowana została dyskusja publiczna nad rozwiązaniami przyjętymi w projekcie planu.
O to, czy w miejscowości powstanie biometanownia zapytaliśmy wójt Agnieszkę Werstę.
- Projekt dopuszcza taką inwestycję, że względu na to, że właściciel terenu złożył taki wniosek. Jutro na godzinę 16 zapraszamy wszystkich mieszkańców na konsultacje. Po konsultacjach będą składane wnioski, a następnie, po rozpatrzeniu wniosków radni zadecydują, czy taki projekt zostanie dopuszczony - wyjaśnia wójt Agnieszka Wersta i podkreśla, że decyzję podejmie Rada Gminy, a nie Wójt Gminy Zawonia.
Wójt dodała również, że na jutrzejszym spotkaniu będzie obecny urbanista i radni, swoją obecność zapowiedział również właściciel terenu - autor wniosku.
Jeszcze raz przypominamy, że dyskusja publiczna nad rozwiązaniami przyjętymi w projekcie planu zagospodarowania przestrzennego odbędzie się jutro, 2 września, o godzinie 16:00 w w Sali Senioralnej przy Urzędzie Gminy Zawonia, ul. Trzebnicka 11. Wnioski i uwagi do projektu można składać do 2 października.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Bez sensu przychodzić, coś się chlapnie nie tak i sprawa w sądzie na lata. Niech robią co chcą
Warto przyjść i zabrać głos w dyskusji !!! To nieprawda, że za publiczne wyrażenie własnych poglądów na temat tej inwestycji (czy też inwestora) można trafić do sądu! Proszę nie szerzyć dezinformacji! Zadbajmy o to, aby o losie naszej miejscowości nie decydowały jednostki ukierunkowane na partykularny zysk! Skutki potencjalnej biometanowni odczuje cała Zawonia, jeśli pojawi się fetor, znikną inni inwestorzy i nowi mieszkańcy, a ceny nieruchomości poszybują w dół. Czy warto podejmować to ryzyko, odpowiedzcie Państwo sobie sami. Nietrudno znaleźć opisy takich inwestycji w innych miejscowościach. Co się wyłania z tych relacji? Mieszkańcy najpierw nie reagują na plany posadowienia biogazowni, a później płaczą w mediach, że nie da się normalnie funkcjonować w jej sąsiedztwie (mowa nawet o 3-4 km wokół instalacji). Nie bądźmy mądrzy po szkodzie ! Przyjdźmy wszyscy na zebranie i pokażmy radnym i inwestorowi, że miejscem uciążliwych instalacji nie są tereny mieszkaniowe !!!
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Instalacja niewiele różniąca się od innych. Po prostu przydatny obiekt przemysłowy. Nic nie śmierdzi, proszę nie opowiadać bzdur.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
I wszystko ...w imię integracji, dobra mieszkańców, trudu rolnika... zabawa trwa... A to co wazne... bez echa. Władza absolutna. Jak dobrze, że ktoś czuwa, że w tej gminie jest ktoś, kto nie uległ tej ułudzie i omamieniu.
Koszmar i zło dla mieszkańców. Tak to oceniamy.
I jak kochani? Ktoś?,coś? Moim skromnym zdaniem wszystko jest przesądzone. Projekt uchwały gotowy. Do zobaczenia w piekle.
Nic nie jest przesądzone . Czasu jest niewiele, ale merytorycznie trzeba przekonać Radę Gminy aby postawiła veto odnośnie lokalizacji tej inwestycji.
Zachęcam do odwiedzenia strony stopbiogazowni.info jest tam dużo informacji przekazanych podczas konsultacji wraz z opisem inwestycji
Patologia i nic innego.Szanowny pan prezes Pieprzyk ma chyba z pięć Biogazowni w Polsce i nikomu nie przeszkadza naprawdę.Jedna z Biogazowni znajduje się koło miejscowości Góra materiał który jest przetwarzany na paliwo to kukurydza ????.Dzisiaj w powiecie Trzebnickim dla rolników to by było najlepsze rozwiązanie i poszczególnych mieszkańców.Uwazam ,że przynajmniej na trzy miejscowości powinna być jedna Biogazownia.
Biogazownia to najlepsze rozwiązanie Prezes Grupy Pieprzyk ma doświadczenie w takich inwestycjach.To jest inwestycja która szybko się zwraca, poza tym Unia Europejska przyznaje teraz pieniążki z KPO.Głupio by było żeby Samorządowcy nie wykorzystali funduszy Europejskich.
Dokładnie Pieprzyk ma najlepszy sprzęt w Biogazowniach.Kolega który pracował u niego to powiedział mi ,że Wozy Asenizacyjne marki Garant z adapterami doglebowymi są sterowane elektronicznie.Sam prezes Pieprzyk ma swój prywatny Traktor i kombajn Biogazownia to ekologia tylko trzeba się dowiedzieć poszczegolnych informacji o takiej inwestycji jak zdobyć dofinansowanie z Kpo
Bez sensu przychodzić, coś się chlapnie nie tak i sprawa w sądzie na lata. Niech robią co chcą
Warto przyjść i zabrać głos w dyskusji !!! To nieprawda, że za publiczne wyrażenie własnych poglądów na temat tej inwestycji (czy też inwestora) można trafić do sądu! Proszę nie szerzyć dezinformacji! Zadbajmy o to, aby o losie naszej miejscowości nie decydowały jednostki ukierunkowane na partykularny zysk! Skutki potencjalnej biometanowni odczuje cała Zawonia, jeśli pojawi się fetor, znikną inni inwestorzy i nowi mieszkańcy, a ceny nieruchomości poszybują w dół. Czy warto podejmować to ryzyko, odpowiedzcie Państwo sobie sami. Nietrudno znaleźć opisy takich inwestycji w innych miejscowościach. Co się wyłania z tych relacji? Mieszkańcy najpierw nie reagują na plany posadowienia biogazowni, a później płaczą w mediach, że nie da się normalnie funkcjonować w jej sąsiedztwie (mowa nawet o 3-4 km wokół instalacji). Nie bądźmy mądrzy po szkodzie ! Przyjdźmy wszyscy na zebranie i pokażmy radnym i inwestorowi, że miejscem uciążliwych instalacji nie są tereny mieszkaniowe !!!
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.