To co nastąpiło w tych pierwszych dniach po wyborze Ojca Świętego Franciszka I przypomina mi piękny sen, który oby trwał jak najdłużej. W tym naszym skomplikowanym świecie, pełnym sprzeczności, nienawiści i przemocy pojawił się nieoczekiwanie ktoś, kto daje ludzkości ogromną szansę powrotu do wartości najbardziej elementarnych, podstawowych.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze