Jak się okazało, na szczęście był to tylko fałszywy alarm - nie udało się znaleźć ładunku, o którym telefonicznie powiadomił "żartowniś". Jak informowały wrocławskie portale internetowe, akcja poszukiwawcza trwała blisko dwie godziny. W tym czasie ewakuowano kilkuset pasażerów z Dworca Głównego, oczekujących na dworcu na pociągów.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze