Reklama

Jazda radnego "na podwójnym gazie" czy prowokacja?

29/05/2012 09:41
Jak się dowiadujemy, 14 maja br. do Sądu Rejonowego w Trzebnicy wpłynął wniosek o ukaranie Józefa W. właśnie za prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu.

Jak ustaliliśmy w Komendzie Powiatowej Policji w Trzebnicy, Józefa W. zatrzymali 22 marca, o godzinie 16.55 w Obornikach Śląskich do rutynowej kontroli policjanci wydziału ruchu drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu. Badanie  alkomatem wykazało u niego 0,13 mg/dm sześc. (0,26 prom.) alkoholu w wydychanym powietrzu. Postanowieniem Sądu Rejonowego w Trzebnicy z 27 marca br. zatrzymano mu prawo jazdy.  Zgodnie z  artykułem 87 par. 1. Kodeksu wykroczeń, "kto, znajdując się w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, podlega karze aresztu albo grzywny nie niższej niż 50 złotych".

Jak dowiedzieliśmy się w ub. tygodniu w sądzie, termin rozprawy nie został jeszcze ustalony.

O ustosunkowanie się do tych informacji poprosiliśmy samego Józefa W:  - Skąd pan o tym wie - taka była pierwsza jego reakcja. Gdy wyjaśniliśmy, że informacja została potwierdzona na policji i w sądzie, dodał: - Na razie nic nie powiem, bo nie znam szczegółów.

[tresc_platna zacheta="Co napisał w piśmie Józef W.?"]Ale nazajutrz otrzymaliśmy od Józefa W. pismo, w którym czytamy m.in.: "(...) informuję, że w dniu dzisiejszym tj. 25.05.2012 r. uzyskałem dostęp do moich akt, które Komisariat Policji w Obornikach Śląskich przesłał do Sądu Rejonowego w Trzebnicy w związku z zarzucanym mi czynem o wykroczenie, za prowadzenie samochodu osobowego w stanie po użyciu alkoholu, stwierdzonego urządzeniem elektronicznym. Na przedstawione zarzuty jeszcze na miejscu zdarzenia oświadczyłem, że są niewiarygodne i nieprawdopodobne, odmówiłem jakichkolwiek podpisów lub innych potwierdzeń, natomiast zażądałem przeprowadzenia u mnie badania krwi na zawartość alkoholu, jako najbardziej precyzyjnej i niepodważalnej metody w tego typu badań. W dniu dzisiejszym w aktach mojej sprawy odnalazłem (utajniony dotąd) wynik badania mojej krwi, wykonany przez najbardziej wiarygodną instytucję tj. Laboratorium Kryminalistyki Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu, który wskazuje jednoznacznie stan zawartości alkoholu "0,0". Stąd też wynika, że będąc całkowicie trzeźwym, zostaję wrobiony przez kogoś w jakiś ordynarny sposób w aferę, przy pomocy sztuczek doświadczonych policjantów z Komendy Wojewódzkiej, błędu urządzenia lub też innych nieznanych mi przyczyn. Nie wyobrażam sobie, aby w tym stanie rzeczy, ktokolwiek miał prawo mnie oskarżać. Potwierdzoną kserokopię w/w dokumentu za przyzwoleniem Sądu uzyskam, na mój złożony pisemny wniosek i będę mógł wszystkim zainteresowanym udostępnić w całej treści w dniu 28.05.2012 r. w godzinach przedpołudniowych. Wobec powyższego, apeluję do zachowania umiaru w wypowiadaniu się w mojej sprawie i na mój temat, szczególnie w przedstawianiu interpretacji i ocen na tym nierozstrzygniętym jeszcze etapie. Informuję ponadto, że ewentualne używanie w pana gazecie kłamliwych informacji lub publikowanie niezgodnych z prawdą faktów w mojej sprawie, spowoduje niezwłocznie z mojej strony skierowanie sprawy do właściwego Sądu." Józef W. jest kierownikiem wydziału w Urzędzie Miejskim Oborniki Śl., ale jednocześnie radnym Rady Powiatu Trzebnickiego oraz członkiem Zarządu Powiatu. Spytaliśmy więc jego przełożonych w tych jednostkach. - Nie będę podejmował w tej sprawie żadnych decyzji, dopóki nie będzie decyzji sądu - powiedział nam burmistrz Sławomir Błażewski. - Każdy ma przecież prawo do obrony. Gdy jednak przypomnieliśmy, mu, że rok wcześniej twierdził, iż cofnął deputat na paliwo swojemu zastępcy, któremu również zabrano prawo jazdy za prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu, i zapytaliśmy, czy tym razem postąpił podobnie, szef samorządu odpowiedział: - Nie, bo nic o tej sprawie nie wiedziałem. - Do Rady Powiatu nie wpłynęła na ten temat żadna informacja, ani od radnego, ani od powołanych do tego instytucji. Dowiaduję się o tym od pana - powiedział nam przewodniczący Rady Powiatu Marek Koliński. - Przewodniczący nie ma żadnych prawnych możliwości działania. Dopóki nie ma wyroku sądu, tylko radny może podjąć decyzję, czy zrezygnować z funkcji. Oczywiście, że przy najbliższej okazji porozmawiam na ten temat z panem W., ale niczego nie będę mu narzucał. To sprawa jego sumienia. Jeśli chodzi o ocenę moralną, mogę powiedzieć tylko tyle, że gdyby to mnie spotkało, od razu złożyłbym mandat. - Nie znam szczegółów, ale według informacji, jakie posiadam to było wykroczenie karane mandatem, a nie przestępstwo, za które grozi nawet więzienie. Oznacza to, że ilość alkoholu była niewielka. Być może po konsumpcji minęło więcej czasu i nawet nie wiedział, nie zdawał sobie sprawy, że alkohol jest jeszcze w organizmie. Ja jestem człowiekiem, który stara się wybaczać. Myślę, że Józef W. już poniósł karę adekwatną do swojego przewinienia - stwierdził przewodniczący Zarządu Powiatu Robert Adach. O zdanie na ten temat poprosiliśmy też szefa klubu radnych Razem w Powiecie, którego członkiem jest Józef W. Janina Wiraszka była mocno zaskoczona, gdy usłyszała o przypadku W. - Ta sprawa jest dla mnie niezrozumiała. Gdy się dowiedziałam, porozmawiałam z Józkiem na ten temat. Opowiedział mi, że na pewno wtedy nie pił, że gdy zobaczył wskazanie alkomatu, zażądał badania krwi, i że wynik wskazał 0. Jeśli w krótkim odstępie czasu były dwa badania, ze zupełnie sprzecznymi wynikami, to coś jest nie tak. Ja nie mam powodów, żeby mu nie wierzyć, bo przecież nie ma powodu, żeby mówić nieprawdę. Spotykam się z nim co tydzień na zarządzie i nigdy nie było powodu, żeby pomyśleć że jest pod wpływem alkoholu lub choćby "wczorajszy".[/tresc_platna]

 

Aplikacja nowagazeta.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    nyna - niezalogowany 2012-05-31 19:10:31

    Wybiegacie ludzie poza temat. Tutaj nie ma co się kłócić czy wzajemnie obrażać. Chodzi o pokazanie prawdy ! To jest tutaj teraz ważne.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    R3 - niezalogowany 2012-05-31 18:23:21

    Czcigodny silósarku ( cóż za szałowy nick ) Widzę, że pan czyta Nową :0) więc pewnie czytał pan artykulik w którym opisano ten proces, który wspominany przez pana pan z urzędu przegrał, vide filmik z uzasadnieniem wyroku sądu, więc apropos bicia piany to chyba argument kulą.w płot ;0)))))) bo jeśli ktoś się wpienia ( po przegranym procesie :0) to na pewno nie my internauci ;0) A tak poza konkursem to można rżnąć głupa (np. Zmieniając co chwila zeznania ;0))))) ) ale grać głupa to pierwszy raz słyszę :0) Wesołych Świąt ;0)))))

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Rozalka - niezalogowany 2012-05-31 18:14:21

    A któż się tak tutaj zdenerwował monitorując necik ???? :0))))) Któż tak szczegółowo czyta wszystkie posty ?????? Blady strach padł na internautów ;0))))))))) Będą strzelać do tych co krytykują wice wójta ????? Jak mu tam ???? Obornicki Czerepach ;0))))))))) Wilkooooowyyyyjeeeeeeeee ;0)))))))

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo NowaGazeta.pl




Reklama