Reklama

Awaria sieci wodociągowej

21/02/2011 18:55
W czwartek 17 lutego na ul. Obrońców Pokoju w Trzebnicy, tuż przy rondzie, wystąpiła awaria sieci wodociągowej. Choć początkowo planowano zakończyć jej naprawę w piątek, prace niestety przeciągnęły się do wczoraj do godzin wieczornych.

Pękła rury przebiegająca przez całą szerokość ulicy Obrońców Pokoju, w związku z tym, do czasu usunięcia usterki wstrzymany został ruch samochodowy na tej drodze. Pracownicy Wodnika od razu przystąpili do usuwania awarii. Trzeba było rozkopać ulicę prawie na całej szerokości. I choć początkowo planowano zakończyć prace jeszcze tego samego dnia, awaria była tak duża, że nie udało się tego dokonać. Wieczorem w wielu domach w Trzebnicy, mieszkańcy nie mieli wody.

Jak nas poinformował dyrektor Wodnika Józef Grabowski, taka sytuacja była nieunikniona. Aby usunąć awarię trzeba było odciąć dopływ wody, więc niektórzy mieszkańcy mogli jej nie mieć. - Wieczorem puściliśmy już wodę, aby mieszkańcy mogli jej używać, bo wiadomo, że jest potrzebna w domu  - powiedział dyrektor.

Reklama

Początkowo prace planowana zakończyć w piątek wieczorem, jednak jak nas poinformowała w poniedziałek rano Maria Spalińska, prezes Wodnika naprawa awarii nieco się skomplikowała, ponieważ w tym miejscu przepływają koło siebie dwie sieci.

 - Ponadto postanowiliśmy też na jednej rurze umieścić nową zasuwę, aby w razie awarii w przyszłości nie trzeba było zakręcać całkowicie wody w rurach. Nie udało się tego zrobić w piątek, a ponieważ mieszkańcy w sobotę potrzebują zazwyczaj dużo wody, nie chcieliśmy im tego utrudniać. W związku z tym prace te przenieśliśmy na dzisiaj - powiedziała wczoraj pani prezes obiecując, że zostaną one ostatecznie dokończone do wieczora.

Aplikacja nowagazeta.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo NowaGazeta.pl




Reklama