Reklama

Ile się należy?

21/02/2011 18:55
O tym jak będą przebiegały procedury wywłaszczania ziem i domów, położonych na trasie szybkiego ruchu s-5, mówili przedstawiciele z GDDKiA oraz burmistrz Żmigrodu Robert Lewandowski.

To było pierwsze spotkanie, na którym zostały nakreślone zasady wykupu gruntów. Najpóźniej za 3 miesiące wojewoda wielkopolski wyda decyzję w sprawie budowy drogi. Po upływie tego czasu rozpocznie się procedura wykupu. W uproszczeniu można przedstawić to następująco: najpierw mieszkańcy zostaną powiadomieni o rozpoczęciu inwestycji, potem biegły wyceni wartość gruntów i domów (każdy z właścicieli może się ubiegać o 5% zwiększenie odszkodowania, w ciągu 30 dni od daty wydania pozwolenia na budowę), następnie odbędzie się rozprawa administracyjna w urzędzie wojewódzkim w Poznaniu (przedstawiciele z GDDKiA sugerowali, by właściciele stawiali się na nią osobiście, ponieważ wtedy będzie możliwość zgłoszenia uwag w sprawie wyceny). Jeżeli właściciele nie zgodzą się z wyceną sędziego, mogą pisać protesty do ministerstwa.

W trakcie trwania spotkania przedstawiciele GDDKiA odpowiadali, że tzw. resztówki (czyli niewielkie części pola, do którego rolnik i tak nie będzie miał dojazdu) także będą wykupywane; ponadto mieszkańcy dowiedzieli się, że wszelkie usterki i wątpliwości w sprawie inwestycji powinni zgłaszać do kierownika budowy - w sprawie uszkodzeń istotna jest dokumentacja. Rolnicy pytali się czy w związku z nieznanym terminem rozpoczęcia budowy mają obsiewać pola, przedstawiciele odpowiedzieli, że tutaj muszą zasięgnąć konsultacji z  dyrekcją, ponieważ ten problem jest poruszany dopiero po raz pierwszy.

Aplikacja nowagazeta.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo NowaGazeta.pl




Reklama