Każdy większy deszcz w mieście skutkuje utworzeniem się sporego jeziora w okolicy budynków usytuowanych przy ulicy Milickiej 20. Jest to najniżej położony punkt Trzebnicy. W to miejsce z wyżej położonych ulic spływa woda, z którą nie radzi sobie miejska kanalizacja.
Lokatorzy zalewanych domów martwią się, co będzie dalej. W czasie każdej ulewy woda wdziera się do środka. Prędzej lub później opada, to prawda. Ale jak długo budynki wytrzymają systematyczne zalewanie? Nad mieszkańcami wisi widmo pachnących wilgocią pomieszczeń z grzybem na ścianach. Więcej w wydaniu papierowym lub e-gazecie.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze