W ciągu roku dzieci ćwiczą w swoich szkołach, zaś pokaz semestralny odbył się w Trzebnickiej Hali Sportowej. Organizatorami zajęć są Izabela i Jacek Hajdaszowie, zawodowi nauczyciele i trenerzy tańca sportowego. Szkółka działa w Polsce od lat szesnastu, a zajęcia w Trzebnicy są prowadzone drugi rok. Dzieci uczą się tańców towarzyskich, nowoczesnych, narodowych i integracyjnych oraz praktycznego zastosowania dobrych manier. Zajęcia skierowane są do bardzo młodych ludzi w wieku od sześciu do dwunasty lat, bez względu na predyspozycje, wygląd czy talent. Mogą w nich brać udział również dzieci niepełnosprawne. W czasie zajęć dzieci nabywają pewnych umiejętności, a ponadto integrują się i świetnie się bawią. Dwa razy w roku szkolnym prezentują swoje umiejętności taneczne przed rodzicami i publicznością.
[caption id="attachment_67823" align="aligncenter" width="640"] Taniec w gorącym rytmie.[/caption]
- Córka uczestniczy w zajęciach drugi rok- mówi jedna z mam obecna na pokazie. -Dają jej rozrywkę, zabawę, odpowiada jej rodzaj muzyki, do której tańczy. Dla mnie najważniejsze jest, że ma trochę ruchu, a w efekcie, zauważalnie lepszą kondycję. Poprawiła się także jej postawa. Występy przed publicznością pozwoliły jej przełamać nieśmiałość. Wszystkie dzieci są nagradzane po każdym etapie nauki, a to motywuje je do dalszej pracy. Tutaj nie wyszukuje się mistrzów; wszystkie dzieci są jednakowo wygrane.
Dziesięcioletnia Natalia "tańczy z...klasą" już drugi rok: -Lubię tańczyć. Zdobyłam już brązowy medal, teraz pracuję na srebrny, a w przyszłym mam zamiar zdobyć złoty. Całe zajęcia są zresztą fajne, pokazy też lubię. Na spotkaniach poznałam kilka osób. Podoba mi się też muzyka na zajęciach.
[caption id="attachment_67822" align="aligncenter" width="640"] Na scenie było bardzo wesoło.[/caption]
Dzieciaki uczestniczące w pokazie były radosne i bardzo energiczne. Widać było, że taniec sprawia im wielką przyjemność. Z dumą prezentowały zaproszonym gościom to, czego nauczyły się w czasie całego semestru zajęć. Rodzice byli nie mniej zadowoleni od swoich dzieci, bo nie ma nic przyjemniejszego niż szczęśliwy kilkulatek.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze