Reklama

Prawie 100 tys. zł na odszkodowania dla byłych pracowników

05/10/2014 09:57
To była już przedostatnia sesja obornickiej Rady Miejskiej. Czwartkowe posiedzenie przebiegało bardzo sprawnie. Po około godzinie zakończyły się już głosowania nad uchwałami. Dyskusja rozpoczęła się dopiero w punkcie, kiedy radni mogli zadawać pytania i zgłaszać interpelacje.

- Na ostatniej sesji wyraźnie prosiłam, o udzielenie mi odpowiedzi na piśmie, ile przez ostatnie 4 lata zostało wydanych środków z budżetu gminy na odszkodowania w związku z nieprawidłowymi rozwiązaniami umów o pracę i do tej pory nie otrzymałam odpowiedzi - mówiła Marta Rogala. Zanim radna zdążyła dokończyć pytanie, z odpowiedzią, pisemną, przyszedł do niej Leszek Pawlak, sekretarz gminy.

- Proszę przeczytać nam wszystkim - poprosili inni radni, a Henryk Cymerman, przewodniczący RM dodał, że uważa iż odpowiedź powinna zostać upubliczniona.

- To ja może od razu przejdę do konkretów i podam kwoty - zaproponowała radna i zaczęła odczytywać listę: - Krzysztof Rudzki, kwota 13,5 tys. zł, Małgorzata Matusiak ponad 40 tys. zł, Adam Stocki to kwota odszkodowania ponad 33 tys. zł - zakończyła radna.

Dodajmy, że były wiceburmistrz, Adam Stocki, wezwał swojego byłego szefa do wypłacenia mu zaległe wynagrodzenie, a także należną mu tak zwaną "trzynastkę". Złożył również skargę na działanie burmistrza do Rady Miejskiej, w której domaga się wypłaty pieniędzy.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo NowaGazeta.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości