Reklama

Budżet obywatelski - niedocenione narzędzie demokracji?

15/11/2013 11:19
Fundusze Sołeckie wszyscy znamy – dana wieś otrzymuje pulę pieniędzy, którą mieszkańcy po konsultacji z sołtysem mogą zagospodarować na dowolny cel. Zazwyczaj kończy się na modernizacji wiejskiej kapliczki, wyposażeniu świetlic lub zakupu sprzętu porządkowego. Jest to bardzo dobry przykład obrazujący gospodarowanie pieniędzmi w małej społeczności. Jak jednak zrealizować taki zamysł w miejscowości, której liczba mieszkańców przewyższa kilka tysięcy, a każdemu trzeba dać szansę wypowiedzenia się? Trzeba także wziąć pod uwagę zdecydowanie wyższe potrzeby finansowe, wymagane przy wykonaniu jakiejkolwiek inwestycji, na którą w ramach dysponowania budżetem obywatelskim wskazałaby większość. Mimo wszystko Żmigród, jako pierwszy w powiecie, spróbował dać mieszkańcom możliwość dysponowania ich własnymi pieniędzmi wpływającymi do budżetu gminy.  Do dyspozycji zaproponowano mieszkańcom kwotę 50 tys. zł. Jak całą akcję rozegrano w praktyce?

Jak ugryźć 50 tys. zł?


Żmigrodzianie w dniach od 10 do 20 października mogli zgłaszać propozycje swoich  projektów do urzędu miasta. Na początku przykładowe propozycje podali urzędnicy – wśród nich znalazły się propozycje zagospodarowania terenu wokół wieży ciśnień, remont chodnika na alejce przy ul. Lipowej czy budowa placu zabaw w parku przy ul. Henryka Sienkiewicza. Ludzie jednak wykazali się inicjatywą obywatelską i zgłaszali swoje autorskie projekty. Następnie nastąpiła weryfikacja zgłoszonych propozycji. Urzędnicy rozpatrzyli, czy kwota budżetu obywatelskiego jest wystarczająca na pokrycie koszów projektów oraz czy gmina nie ma już w planie zrealizowania danej propozycji. W dniach od 22-27 października żmigrodzianie spośród zweryfikowanych projektów mogli głosować na wybrane wnioski. Zwyciężył projekt pod nazwą "Zagospodarowanie terenu między ulicami Rybacka - Wiejska na kolektorze kanalizacyjnym". Tym samym inwestycja zostanie wpisana do realizacji do najbliższego budżetu. Mowa o żwirowej drodze, która dla wielu żmigrodzian jest parkingiem, skrótem na stację kolejową oraz - ku niezadowoleniu wielu żmigrodzian - aleją spacerową dla psów.

- Chodziło głównie o przetestowanie systemu. Dlatego złagodzono i uproszczono kryteria zgłaszania wniosków i uproszczono głosowanie, by na starcie nie stłamsić inicjatyw i po prostu nie zniechęcić do tej formuły mieszkańców. Po ilości głosów i zaangażowaniu w promowanie ulubionych projektów przez żmigrodzian w trakcie głosowania, wniosek jest jeden: mieszkańcy Żmigrodu chcą decydować o kształcie budżetu, mają wizje rozwoju najbliższego otoczenia, chętnie głosują na odpowiadające im projekty i są gotowi na budżet obywatelski w pełnym wymiarze – mówi Andrzej Krzywda z Biura Promocji żmigrodzkiego urzędu.  - Chcieliśmy zaprezentować tą formułę mieszkańcom miasta, będziemy czekać na opinie i propozycje, by w budżecie na 2015 rok wyasygnować większą kwotę i wdrożyć w pełnym wymiarze budżet obywatelski  – mówi burmistrz Robert Lewandowski.

Łącznie na wszystkie propozycje oddano ponad 500 głosów, przy czym na zwycięski projekt zagłosowały 173 osoby. Okazuje się jednak, że nie wszyscy mieszkańcy z pomysłu są zadowoleni.

– To jest przeznaczanie pieniędzy na coś, co i tak w przyszłości musi być wykonane. To jest takie dawanie ludziom złudzenia, że mają na coś wpływ – mówi nam spotkana na wyżej opisanej drodze kobieta, będąca na spacerze – nomen omen – z psem.

Spotykamy się także jednak ze stwierdzeniami, że dobrze, że "Polska nie Białoruś", i że do ludzi trzeba z demokratycznymi inicjatywami wychodzić. Oczywiście, wyżej wspominane 50 tys. zł to zdecydowanie za mało, aby zagospodarować ten odcinek drogi, który swoją wielkością przewyższa niejedną ulicę w mieście. Dlatego też realizacja tej inwestycji będzie miała swoje miejsce w następnych budżetach. Tegoroczny, debiutancki projekt wdrożenia budżetu obywatelskiego w Żmigrodzie jest eksperymentem. Teraz mieszkańcom pozostaje obserwować, w jakim tempie powstanie wskazana przez nich inwestycja oraz myśleć nad propozycjami do przyszłorocznego budżetu obywatelskiego.



50 tys. zł. - taką kwotę "udostępniono" mieszkańcom w ramach budżetu obywatelskiego.500 głosów - oddano na wszystkie propozycje zgłoszone przez mieszkańców

173 głosy - otrzymał zwycięski projekt


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo NowaGazeta.pl




Reklama