W środę 7 stycznia na drodze ekspresowej S5 policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali do kontroli kierowcę BMW, który rażąco złamał przepisy. Mężczyzna pędził aż o 43 km/h szybciej, niż pozwalają na to ograniczenia. To jednak był dopiero początek jego problemów.
Podczas sprawdzania danych w policyjnych systemach okazało się, że kierowca w ogóle nie powinien siedzieć za kierownicą – miał cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdami. Mundurowi natychmiast uniemożliwili mu dalszą jazdę, a samochód przekazali osobie przez niego wskazanej.
Za przekroczenie prędkości mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 1000 zł oraz 11 punktami karnymi. To jednak nie koniec możliwych konsekwencji. Policja przypomina, że kierowanie pojazdem mimo cofniętych uprawnień jest przestępstwem. Zgodnie z art. 180a Kodeksu karnego grozi za to grzywna, kara ograniczenia wolności, a nawet do 2 lat pozbawienia wolności. Takie zachowanie stanowi realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. Źródło, fot.: KPP w Trzebnicy.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Mundurowi nie wezmą sie za !!siebie bo tylko najchętniej lubią rowerzyste zatrzymać ..