Było kilka minut po trzeciej w nocy, gdy funkcjonariusze dzisiaj zatrzymali w Trzebnicy do kontroli kierowcę Mini Coopera. Za kierownicą siedział 23-letni mieszkaniec naszego powiatu. Początkowo wszystko wyglądało rutynowo – dowód, prawo jazdy, szybka rozmowa. Jednak chwilę później policyjny system wyświetlił informacje, które zupełnie zmieniły przebieg tej interwencji.
Okazało się, że młody mężczyzna nie powinien w ogóle siedzieć za kierownicą. Starosta wcześniej cofnął mu uprawnienia do prowadzenia pojazdów. Mimo to postanowił ruszyć w nocną trasę. To jednak nie koniec – gdy policjanci sprawdzili dane kierowcy dokładniej, wyszło na jaw, że jest on poszukiwany listem gończym. Miał trafić za kratki na rok i cztery miesiące, ale dotąd skutecznie unikał wymiaru sprawiedliwości.
To jednak się skończyło. Po krótkiej kontroli został zatrzymany i przewieziony do komendy. Policjanci z referatu patrolowo-interwencyjnego sporządzili niezbędną dokumentację, a następnie odwieźli 23-latka do Aresztu Śledczego we Wrocławiu, gdzie wreszcie rozpocznie odbywanie zasądzonej kary.
Na tym jednak jego problemy się nie kończą. Oprócz odsiadki odpowie również za jazdę pomimo cofniętych uprawnień, co może skutkować kolejnymi konsekwencjami. Jedna noc, która miała być zwykłą przejażdżką, zakończyła się dla niego zamkniętymi drzwiami celi i długim czasem na przemyślenia. Fot.: KPP w Trzebnicy.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze