Reklama

Miał 2,5 promila. Dostał wyrok półtora roku

Sobotni poranek, 8 listopada, w Żmigrodzie. Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego patrolują miasto, gdy ich uwagę przykuwa niepozorny opel. W środku – pasażer bez zapiętych pasów. Z pozoru błaha sytuacja. Jednak dla tego kierowcy skończyła się źle.

Policjanci dają sygnał do zatrzymania – włączają światła, syrenę. Kierowca posłusznie zjeżdża na pobocze. Mundurowi podchodzą do auta, a już po chwili wiedzą, że to nie będzie rutynowa kontrola. Z wnętrza pojazdu czuć wyraźną woń alkoholu, a mężczyzna za kierownicą ma przekrwione oczy i mówi niewyraźnie. Badanie alkomatem rozwiewa wszelkie wątpliwości – prawie 2,5 promila alkoholu w organizmie.

54-letni mieszkaniec naszego powiatu nie kryje zdenerwowania, ale to dopiero początek jego kłopotów. W policyjnym systemie błyskawicznie pojawia się komunikat: dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Jakby tego było mało, funkcjonariusze odkrywają, że ten sam mężczyzna zaledwie dwa tygodnie wcześniej został zatrzymany za identyczne przewinienie.

Reklama

Tym razem jednak nie skończyło się na mandacie. Kierowca został zatrzymany i przewieziony do komisariatu, gdzie spędził noc w policyjnej celi. Nie było żadnych wątpliwości – jego sprawa musiała trafić do sądu. W poniedziałek, 10 listopada, 54-latek został doprowadzony w trybie przyspieszonym do Sądu Rejonowego w Trzebnicy. Tam usłyszał wyrok – 1,5 roku pozbawienia wolności, 10 tysięcy złotych grzywny oraz ponowne orzeczenie dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów. Fot.: KPP w Trzebnicy.

Aplikacja nowagazeta.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo NowaGazeta.pl




Reklama