– Przedstawiam problem z uciążliwością dotarcia do cmentarza i szpitala. Na długości od ronda na skrzyżowaniu ul. Milickiej i Prusickiej brak jest ławek. Mieszkańcy, a szczególnie ludzie starsi, idąc do cmentarza czy do szpitala, nie mogą się nigdzie zatrzymać, żeby odpocząć – napisał do naszej redakcji jeden z czytelników, Kazimierz Kosuń.
To odcinek, z którego korzysta wielu mieszkańców. Tamtędy prowadzi droga zarówno do szpitala, jak i na cmentarz. Nie każdy ma samochód, a szczególnie osoby starsze często pokonują tę trasę pieszo. Dla nich brak miejsc do odpoczynku staje się realnym problemem. Zwłaszcza, że dystans jest spory.
– Podwoziłem starszą panią z Biedronki do centrum, bo nie mogła doczekać się busa, a nie miała siły iść tak długiego odcinka bez możliwości odpoczynku. W Trzebnicy w ogóle brakuje ławek. Najłatwiej je zlikwidować i wtedy znika problem z utrzymaniem – relacjonuje.
Jak opowiada, kobieta z zakupami w wózku poprosiła o pomoc, bo kursy autobusów są rzadkie, a droga do rynku – gdzie mieszka – była dla niej zbyt dużym wysiłkiem.
...
Spokojnie, ten tekst możesz przeczytać w całości. Dołącz do nas już teraz! Będziesz mógł czytać wszystkie teksty, bez ograniczeń. Sprawdź, co zyskasz.
Pozostało 71% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Długozima do tej pory woził się służbowym samochodem więc ma gdzieś problemy starszych ludzi
a ile jest ławek w parkach już bez przesady że co dwa kroki ma być ławka jeszcze przy ruchliwej ulicy
trudno by ławki miałyby się znaleźć na prywatnych posesjach
Długozima do tej pory woził się służbowym samochodem więc ma gdzieś problemy starszych ludzi
a ile jest ławek w parkach już bez przesady że co dwa kroki ma być ławka jeszcze przy ruchliwej ulicy
trudno by ławki miałyby się znaleźć na prywatnych posesjach