– Bardzo proszę o zainteresowanie się sytuacją w szkole w Zawoni. Podczas niedawnej wycieczki do Włoch jedna z nauczycielek wulgarnie krzyczała na dzieci używając przekleństw. Dzieci prawdopodobnie czuły od niej alkohol. Po zgłoszeniu sytuacji w szkole, reakcja ograniczyła się jedynie do ustalania, kto przekazał tę informację – to część treści e-maila, który wpłynął do naszej redakcji, a dotyczy Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Zawoni.
W dalszej części wiadomości jest napisane, że dzieci bały się iść do szkoły, bo były przesłuchiwane.
– Jako rodzice nie chcielibyśmy, żeby naszymi dziećmi opiekowali się nauczyciele wulgarni, używający w stosunku do dzieci przekleństw – informowali zaniepokojeni rodzice, bowiem tak podpisana była wiadomość.
Dalej przeczytaliśmy, że ich zdaniem ta nauczycielka jest znana z tego, że krzyczy i jest wulgarna. Napisali, że niedopuszczalne jest picie alkoholu na wycieczce przez opiekunów. Sprawę zgłosili naszej redakcji po zakończeniu roku szkolnego, bowiem obawiali się, aby nie wzięto na dzieciach odwetu.
Zadzwoniliśmy do szkoły. Połączono nas z pełniącą obowiązki dyrektora Marleną Zielińską-Ząb. Powiedziała nam, że sprawa jest w toku i jest wyjaśniana. Poprosiła o przysłanie e-mailem pytań, które chcieliśmy zadać.
...
Spokojnie, ten tekst możesz przeczytać w całości. Dołącz do nas już teraz! Będziesz mógł czytać wszystkie teksty, bez ograniczeń. Sprawdź, co zyskasz.
Pozostało 84% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępJeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brawo Rodzice! Czas skończyć z tą patologią!
Ale, że patologią w tej szkole? Coś wiecej?
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ciekawe... na profilu fb Nowej piszecie, ze dyrekcja twierdzi, że alkoholu nie było. A przekleństwa do dzieci były? Wulgarne zachowanie było?
Radek ministra oświaty da jej nagrodę, w końcu pedagog który uczy dzieci " je bać" PiS. To teraz będzie normalnie obowiązkowe. Co do alkoholu to jeżeli był to należy ukarać, bo to daje zły przykład młodym. Jak mają " je bać" to na trzeźwo
A ktora to taka spragniona?
Niezła impreza musiał być za pieniądze rodziców.
O dokładnie tak. Zamiast zajmować sie dziećmi to balanga, plażowanie i zwiedzanie. Wakajki za free.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
A która to taka "wykrztałcona"?
Chyba się zatrudnię w zawoni :)
Ola, przecież to wytyczne ministry oświaty która ostatnie lata przy każdej okazji krzyczy "je bać" (PiS) więc ktoś musi przekazać ten kaganek oświaty nowoczesnej edukacji
Oj byłam ofiarą słownego ataku tej pani... wierzę w to co czytam.
Ciekawe kto ją trzyma wójt czy dyrektor?
Która to?
Jeśli to ta, o której myslę (ma niewyparzoną buzię i klnie jak szewc) to pracuje tez w drugiej szkole w gminie Trzebnica i to z młodszymi dziećmi chyba ????
@Jacek jedno kolko wzajemnej adoracji. Wójt, nowa dyrektor, koleżaneczki...
@Luiza ... Nowa dyr? A ze starą co?
Za bardzo trzymała wszystko w ryzach to się jej kółko wzajemnej adoracji pozbyło. To teraz mają co chcieli. Nauczycielka ???????? ha ha.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Zanim zaczniecie kogoś oczerniać, warto mieć fakty, a nie plotki z internetu. Trochę rozsądku i empatii.
Chyba to pisze jeden z balangujących nauczycieli :)
twoje na pewno
A czy sprawa zgłoszona do kuratorium? może trzeba rodzicom podpowiedzieć gdzie zgłosić?
Myślę, ze rodzice wiedzą gdzie takie sprawy sie zgłasza ;)
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Wielkie halo. Na każdej wyjeździe ze szkoły był, jest i będzie alkohol. Nauczyciele się chowają przed uczniami i odwrotnie. Ktoś dostaw opiernicz i wielkie larum- za moich czasów nawet bym się nie poskarżył w domu bo byłoby wpier…
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Brawo. Dokladnie. Uczeń jak w szkole przeklina to jest ukarany. A nauczycielowi wolno?
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Oj panie sprzątające w szkole są bardzo kulturalne. Zawsze uśmiechnięte i pomocne dla uczniów i rodziców. Czego nie można powiedzieć o nauczycielach niestety.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ale o jakiego nauczyciela dokładnie chodzi?
To prawda!
Proponuję zgłosić sprawę do Jaworowicz przynajmniej będzie darmową reklamą w Tv
Może warto zanim kogoś się oskarży bezpodstawnie, zapytać resztę uczestników wycieczki jak było naprawdę. To może wiele zmienić;) myślę, że bardzo wiele, dodam, że nie jestem nauczycielem;)
Może warto zapytać uczniów bez ich straszenia, że przez nich są kłopoty. Bez nacisków, krzykow i straszenia? Zresztą z komentarzy wyłania sie ciekawy obraz nauczycielki nie tylko na wycieczce, ale i ogólnie. Chyba kontrowersyjna postać. Moze bardziej w Młodzieżowych Ośrodkach Wychowawczych lub w Służbie Więziennej by sie realizowała???
Trzeba było na apelu za kudły wytargać i na środek wyprowadzić a nie maila pisać
Moje dziecko było na tej wycieczce i wróciło bardzo zadowolone. Jak dla mnie te oskarżenia z palca wyssane.
A jednak dzieci zgłosiły sprawę... proszę poczytać komentarze o tej nauczycielce... no wlos sie jeży. Może i wycieczka cudowna, ale nauczycielka ewidentnie ma cos za uszami.
Może razem pili?
To dzieci kłamią?
Żeby się nie okazało, że jest w tym ziarenko prawdy skoro dzieci to zgłosiły.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Wycieczka moze i wspaniała, jak piszą rodzice zadowolonych uczniów. W koncu bylo tam wielu innych nauczycieli. Ale obraz nauczycielki z komentarzy conajmniej zastanawiający.
A ja mam nadzieję, że osoby, które rzucają oskarżenia i pomawiają, zostaną za to pociągnięte do odpowiedzialności karnej. Oczernianie w taki sposób nauczycieli jest poniżej pasa, jeśli są na to dowody to dlaczego autorzy listu pozostają anonimowi? Sprawa powinna skończyć się w sądzie, z oficjalnymi przeprosinami dla nauczycieli będących na wycieczce, za pomówienia.
A gdzie tu pomówienia wobec nauczycieli? Mowa o tym co dzieci zgłosiły w szkole odnośnie jednej nauczycielki. Tak zrozumiałam z artykułu. Zgłoszenie bylo, więc tu nie ma pomowień.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Dlaczego żaden rodzic nie broni tej konkretnej nauczycielki a jedynie opisujecie cudowną wycieczkę? Zastanawiające...
A skąd rodzice mają wiedzieć pod adresem której z nauczycielek padły te oskarżenia? Znam wszystkie, które były na wycieczce, każda z Pań nauczycielek to wspaniałe, ciepłe i mądre kobiety bardzo lubiane przez uczniów.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Jestem ciekaw opinii wszystkich dzieci na temat wycieczki - nie tylko tych, które darzą nauczycielkę sympatią, ale przede wszystkim tych, które podchodzą do niej neutralnie. Niestety, w obliczu pojawiających się zarzutów, to właśnie na ich szczerość można liczyć najbardziej. Fajnie, że większość dzieci ją lubi, ale jeśli nauczycielka postrzegana jest bardziej jako towarzyszka zabaw niż ktoś, kto z ramienia rady pedagogicznej ma wspierać dzieci w poznawaniu świata i uczeniu się, jak KULTURALNIE funkcjonować w społeczeństwie - to trudno oprzeć się wrażeniu, że nie do końca odnajduje się w roli, którą pełni. Nie da się zaprzeczyć, że w tej szkole rutynowo ma miejsce to, że nauczyciele pozwalają sobie na więcej niż mogą i zapominają, że ich również jakieś zasady obowiązują i przyszli do niej jako "dojrzali" dorośli, a nie jako uczniowie.
Wychowanie i poznawanie świata to przede wszystkim rola rodziny. Proszę najpierw wymagać od siebie a później od innych. Nauczyciele przede wszystkim mają uczyć - kulturę i wychowanie dzieci wynoszą z domu. Oczywiście szkoła powinna wspierać rodzinę, ale jeśli rodzice nie radzą sobie z dziećmi, to nauczyciele tym bardziej sobie z nimi nie poradzą.
@Anna | To prawda, że podstawy wychowania wynosi się z domu, ale bądźmy szczerzy - nauczyciel to przecież ktoś, kto spędza z dziećmi mnóstwo czasu i jako dorosły powinien wykazywać się rozsądną postawą. Tymczasem pewne zachowania - podnoszenie głosu, nieprzyjemne odzywki, albo wręcz przeciwnie: zacieranie granic między rolami nauczyciela i ucznia, dwustronne pozwalanie sobie na komentarze/zachowania, które powinny występować wyłącznie w przypadku relacji rówieśniczych bądź zawodowych - zdecydowanie nie służą młodym ludziom. Tam gdzie powinien panować zdrowy dystans i jasny podział kompetencji, czasem jest zbyt duża swoboda, a tego skutek to finalny brak szacunku. Nie ma też co ukrywać, że część rodziców traktuje jak słowa objawione opowiastki swoich dzieci, więc bardzo możliwe, że cały artykuł jest na podstawie wymyślonej historyjki. Jednak dużej części pedagogów do idealnych jeszcze sporo brakuje.
Nie znam ludzi idealnych. I pedagodzy również nimi nie są. Od nich wymaga sie bardzo dużo, umniejszając przy tym ich roli oraz bardzo mocno obnizajac ich status społeczny. Niedługo w szkołach zaczną uczyć ludzie bez wykształcenia pedagogicznego, może wtedy Ci z doświadczeniem i wykształceniem zaczną być doceniani. Mam nadzieję, że będą już wtedy pracować w innym, lepiej płatnym i bardziej szanowanym zawodzie. O nauczycielach zawsze mówi sie dużo, głośno i czesto nieładnie, dyskutuje sie o ich zarobkach, kompetencjach, mocno ocenia ich pracę - nie wiem dlaczego nie mówi sie tak o ludziach wykonujących inną, lepiej płatna prace - o espedientkach, pielęgniarkach, lekarzach, właścicielach firm, zarządzających wielkimi korporacjami, kierowcach - można tak wymieniać bez końca...? Z jednej stroni tak wiele sie od nich wymaga nie dając nic wzamian, z drugiej strony każdy wiesza na nich psy.
Włochy mają wykwintne wina... W każdej plotce ziarenko prawdy jest.
Czy ktoś z was facebookowych obrońców uciśnionych nauczycieli przeczytał cały artykuł? Kogo bronicie? Dyrekcja przyznała, że nauczycielka klęła do uczniów. Dlaczego znów głos dzieci jest uciszany i zamiatany? Potem gdy coś się stanie larum. Szczujecie na fb uczniów i rodzicow, którzy zgłosili sprawę. Zarzuty po części zostały potwierdzone przez dyrekcję. Kogo bronicie pytam?!! Uczeń za wulgaryzmy w szkole ponosi karę a nauczyciel może bluzgać, bo jest zdenerwowany??? Ludzie... Dzieci zgłosiły co widziały, zaniepokoiło je to, powiedziały rodzicom, rodzice wyjaśniają temat dalej. A wy stajecie w obronie nawet nie czytając całego artykułu. Nawet pedagodzy się wypowiadają, broniąc bluzgania do uczniów przez nauczyciela! No w głowie się nie mieści...
Wszyscy wiedzą kto i po co preparuje ten zamęt. Jak w Ranczu !
Co za bzdury! Przecież rodzice i dzieci wypowiadają się, że nic z tego nie jest prawdą i w przeciwieństwie do tych epistołów podpisują się!
Gazecie dokładnie o to chodzi
Brawo Rodzice! Czas skończyć z tą patologią!
Ale, że patologią w tej szkole? Coś wiecej?
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.