Reklama

Gminne tajemnice. Zaskakujące kulisy instalowania podświetlanej flagi

W kraju mamy epidemię koronawirusa. Lekarzom zaczyna brakować sprzętu, zamykane są kolejne branże, a tymczasem gminna spółka komunalna Ergo postanowiła postawić podświetlany pylon w kształcie unijnej flagi, wydając na niego dziesiątki tysięcy złotych. Pozostaje pytanie, czy spółka mogła i powinna zlecać takie prace i ponosić takie wydatki?

Plastikowy maszt z flagą Unii Europejskiej zaczęto montować w Trzebnicy na początku września. Na skwerze przy rondzie u zbiegu ulic Witosa i Prusickiej pojawił się samochód z podnośnikiem i kilku pracowników. Przejeżdżając, zaczęliśmy kręcić film, bo nie bardzo było wiadomo, co się w tym miejscu dzieje. Gdy zapytaliśmy "budowniczych" okazało się, że panowie stawiają maszt - flagę Unii Europejskiej, tak zwany pylon, który dodatkowo ma być podświetlany. Zapytaliśmy wówczas na czyje zlecenie wykonują te prace. Odpowiedzieli, że zlecenie dostali od... Gminnego Zakładu Gospodarki Komunalnej Trzebnica - Ergo Sp. z o.o.  Sprawa wydawała się dość dziwna, bo przecież Ergo nie jest właścicielem terenu, a sam teren objęty jest ochroną konserwatorską. Poza tym wydaje się, że gminna spółka odpowiada za odbiór odpadów komunalnych i utrzymanie zielenie, a nie za zamawianie tego typu instalacji, tym bardziej, że może to słono kosztować.

Tajemnice urzędu

W tej sprawie wysłaliśmy pytania do burmistrza Marka Długozimy. Po 14 dniach sekretarz gminy Daniel Buczak napisał, że wszelkie informacje na ten temat posiada spółka Ergo. Dopytaliśmy jeszcze czy to oznacza, że gmina nie wydawała żadnych zleceń spółce w tej sprawie i nie przekazywała żadnych środków na ten cel.

Reklama

Po kolejnych 14 dniach Buczak odpisał, że "gmina nie wydawała spółce zleceń w tej sprawie". Sprawa robiła się coraz ciekawsza, więc postanowiliśmy pójść tym tropem.

Cały tekst dostępny jest w wydaniu papierowym, możesz też go przeczytać już teraz wykupując dostęp do strefy PREMIUM.

Zachęcamy do rejestracji i korzystania z pełnej wersji portalu. Dzięki rejestracji możesz sobie też zarezerwować unikalny "nick" do komentarzy

...

Płatny dostęp do treści

Spokojnie, ten tekst możesz przeczytać w całości. Dołącz do nas już teraz! Będziesz mógł czytać wszystkie teksty, bez ograniczeń. Sprawdź, co zyskasz.

Pozostało 77% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp

Aplikacja nowagazeta.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    trzebniczanin - niezalogowany 2020-11-18 22:35:27

    gdzie jest ku......a,jest starosta Matusiak, gdzie jest Adach za co biorą pieniądze dlaczego tylko moja gmina ma się dokładać a korzystają inne gminy też..Długosz przestań marudzić bo aż głupio ciebie słuchać chyba że rzeczywiście jesteś taki ciemny..Jest starosta to jego psi obowiązek dbanie o szpital zajmują się swoimi interesami ,-,to jakaś psychoza,.jak nie dają rady to won z powiatu..Sprytne szukanie kozła ofiarnego,jak będzie dobrze to my starostwo,, a jak coś nie tak to oczywiście Długozima ..Banda cwaniaków opanowała starostwo a szpital jest tylko kulą u nogi ..

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Mirek - niezalogowany 2020-11-19 08:48:27

    Dobrze powiedziane. Za szpital odpowiada starostwo.

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Wt - niezalogowany 2020-11-19 05:08:44

    Ten komentarz trzebnicznina to jakieś kuriozum. Tylko jakieś frustracje złe emocje i żale nie wiadomo do kogo. Tylko współczuć.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo NowaGazeta.pl




Reklama