Reklama

Będzie dentysta w szkole

12/12/2012 12:02
Jak powiedziała nam Dorota Borowiecka, p. o. dyrektora Zespołu Szkół w Prusicach zdarza się, że już gimnazjaliści z powodu zaniedbań nie mają zębów. - Od dawna mówiło się, że w szkole jest potrzebny stomatolog, który będzie kontrolował i leczył zęby uczniów. Niestety, z powodów finansowych nie mogliśmy liczyć na tę formę opieki lekarskiej, ponieważ Ministerstwo Edukacji Narodowej nie przeznacza dodatkowych pieniędzy na profilaktykę. Jednak dzięki inicjatywie burmistrza i kierownika ośrodka będziemy mieli w szkole opiekę stomatologiczną - mówi Dorota Borowiecka i dodaje, że jej zadaniem było tylko wyszukać wolne pomieszczenie i uprzątnąć je.

- Jesteśmy w trakcie odbiorów. Mam nadzieję, że już w tym tygodniu rozpocznę pracę w szkole - zapowiada Adam Gubernat, kierownik przychodni w Prusicach, stomatolog. - Sprzęt do pracowni przenieśliśmy z przychodni, teraz już zostały nam poszczególne odbiory. Jeśli chodzi o finansowanie, to za usługi zapłaci na razie gmina. Na razie nie mamy kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia, bo ten uważa, że dentysta który jest w Szkole Podstawowej nr 3 w Trzebnicy wystarczy prawie na cały powiat - twierdzi Adam Gubernat.

Według lekarza stan zębów uczniów prusickich szkół jest zły, ale nie tragiczny. - Od dłuższego czasu przymierzaliśmy się wspólnie z Igorem Bandrowiczem, burmistrzem Prusic, żeby uruchomić gabinet w szkole. Kiedyś we wszystkich szkołach byli dentyści, ale czasy się zmieniły. Rodziców często nie stać na prywatne wizyty, a terminy "na fundusz" są bardzo odległe. Mam nadzieję, że uda się nauczyć dzieci nawyków higieny, a także wyłapać próchnicę u podstaw, kiedy jeszcze nie zrobi spustoszenia - dodaje stomatolog.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2012-12-18 00:10:06

    W nawiązaniu do wypowiedzi Pani Borowieckiej, Ministerstwo Oświaty nie finansuje profilaktyki zdrowotnej, ale NFZ finansuje Medycynę Szkolną. Przychodnia w Prusicach zatrudnia pielęgniarkę szkolną i co miesiąc dostaje fundusze na Medycynę Szkolną. Z tych funduszy, zgodnie z kontraktem podpisanym z NFZ, powinna być sfinansowana profilaktyka próchnicy. Przychodnia powinna zapewnić dla każdego ucznia w klasach I-VI preparat z fluorem i pielęgniarka co 6 tygodni powinna przeprowadzać fluoryzację i uczyć prawidłowej higieny jamy ustnej. Pan doktor nie będzie musiał "wyłapywać próchnicy u podstaw", a tym samym łamać prawa.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2012-12-17 23:52:06

    Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawnymi bez obecności i zezwolenia opiekuna prawnego lekarzowi/ dentyście nie wolno wykonywać żadnych czynności medycznych wobec dziecka. Czy w związku z tym stomatolog w szkole będzie pracował po południu, gdy rodzice wrócą z pracy i będą mogli uczestniczyć w badaniu? Kto bierze odpowiedzialność za ewentualne błędy medyczne- szkoła, lekarz, gmina, czy przychodnia?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Dentysta - niezalogowany 2012-12-15 01:31:45

    Nie pitol o koronkach, jak się nie znasz. Jest rentgen szczękowy, nawet 3D. A teraz wejdź do tego stawiku i zrób se rentgen, mądralo

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo NowaGazeta.pl




Reklama