Fortepian w sali Marii wymaga remontu. Koszt jest ogromny. Dobrzy ludzie ruszyli na pomoc, aby muzyka mogła wciąż rozbrzmiewać.
- Na stronie Zrzutka.pl zorganizowałem zbiórkę na zakup lepszego, używanego fortepianu do Sali Marii w klasztorze sióstr Boromeuszek. Instrument który tam stoi nie nadaje się do profesjonalnego wykorzystania a jego remont to kwota ok 60 tys. zł. Uczniowie i absolwenci Szkoły Muzycznej I st. im . Grażyny Bacewicz we Wrocławiu zagrali cztery koncerty w Trzebnicy, 2x we Wrocławiu i ostatnio w Zawoni podczas których zbierane były pieniądze na ten cel. Zebraliśmy do tej pory prawie 8500 zł - napisał do redakcji Henryk Rymarczuk, prosząc o umieszczenie na łamach naszej gazety informacji o zbiórce.
Sala Marii w klasztorze sióstr boromeuszek to bardzo klimatyczne miejsce, przepełnione duchem minionych wieków i kultury. Przy fortepianie zasiadało tam wielu artystów muzyków, aby kolejnym koncertem zapisać swój udział w tworzeniu historii tego miejsca. Jednak ten szlachetny instrument obecnie nie spełnia już oczekiwań muzyków. Wymaga kosztownego remontu.
Znaleźli się jednak ludzie, którym leży na sercu dobro klasztoru i jego wpływu na kulturę lokalnej społeczności. Ruszyły zbiórki. Koncerty w wykonaniu uczniów i absolwentów Szkoły Muzycznej I st. im . Grażyny Bacewicz we Wrocławiu przyniosły 8 500 zł, na "zrzutce" w minioną środę widniało 9 200 zł. To niebagatelne kwoty.
Każdy, kto chciałby przyczynić się do szlachetnego celu, dzięki któremu w sali Marii nie umilknie muzyka, może to zrobić wspomagając zbiórkę na https://zrzutka.pl/kapeg4
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Przecież pracują to zarabiają a nie tylko dawać i dawać , jak już to na domy dziecka dać .
Nie wiem kogo autor komentarza miał na myśli pisząc "Przecież pracują to zarabiają". Nikogo nie zmuszam do wspierania mojej inicjatywy. Domyślam się że niepodpisany autor tego komentarza wpłacił niebagatelną sumę na jakiś dom dziecka. Gratuluję i popieram, ale cieszę się że już niebawem będziemy mieli potrzebną sumę na fortepian. Autora opinii na koncerty chyba nie ma sensu zapraszać, bo to nie jego, jak się domyślam, klimaty. Henryk Rymarczuk
Przecież pracują to zarabiają a nie tylko dawać i dawać , jak już to na domy dziecka dać .
Przecież pracują to zarabiają a nie tylko dawać i dawać , jak już to na domy dziecka dać .
Nie wiem kogo autor komentarza miał na myśli pisząc "Przecież pracują to zarabiają". Nikogo nie zmuszam do wspierania mojej inicjatywy. Domyślam się że niepodpisany autor tego komentarza wpłacił niebagatelną sumę na jakiś dom dziecka. Gratuluję i popieram, ale cieszę się że już niebawem będziemy mieli potrzebną sumę na fortepian. Autora opinii na koncerty chyba nie ma sensu zapraszać, bo to nie jego, jak się domyślam, klimaty. Henryk Rymarczuk
Przecież pracują to zarabiają a nie tylko dawać i dawać , jak już to na domy dziecka dać .