Zwykła kontrola drogowa szybko zamieniła się w sytuację, która dla jednego z kierowców zakończyła się poważnymi problemami. 49-letni mieszkaniec naszego powiatu, siedzący za kierownicą forda, nie spodziewał się, że dalsza jazda zakończy się właśnie w tym miejscu.
Ta rutynowa kontrola została przeprowadzona w poniedziałek 27 kwietnia na terenie gminy Prusice. Już po chwili stało się jasne, że nie będzie to zwykłe sprawdzenie dokumentów. Funkcjonariusze zdecydowali się przebadać kierowcę alkomatem.
Wynik nie zostawiał złudzeń. Pierwsze badanie wykazało 0,45 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, czyli około 0,9 promila (‰) alkoholu we krwi. Drugie – 0,40 mg/l. To poziom, który oznacza stan nietrzeźwości. W tej sytuacji kierowca pożegnał się z kluczykami, dokumentem uprawniającym do jazdy i możliwością kontynuowania podróży. Samochód trafił pod opiekę wskazanej osoby.
Mężczyzna nie trafił za kratki, ale to nie oznacza końca sprawy. Wręcz przeciwnie – jej najważniejszy etap dopiero przed nim. 49-latek odpowie przed sądem w Trzebnicy. Grożą mu poważne konsekwencje za prowadzenie auta po alkoholu, w tym zakaz prowadzenia pojazdów i kara finansowa. Źródło, fot.: KPP w Trzebnicy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze